Terek Grozny z Marcinem Komorowskim i Maciejem Rybusem w składzie przegrał na własnym boisku z Torpedem Moskwa Adama Kokoszki (0:1). W derbach Krasnodaru natomiast padł wynik remisowy (1:1).
Marcin Komorowski rozegrał całe spotkanie
Terek znajduje się ostatnio w lekkim dołku. Drużyna Komorowskiego i Rybusa przegrała dwa ostatnie spotkania, co skończyło się spadkiem na ósme miejsce w tabeli. Tym razem miała się jednak zmierzyć z okupującym doły tabeli Torpedem Moskwa.
Tradycyjnie w pierwszym składzie Tereka wyszli obaj Polacy. Zgodnie z tym, co wskazywała tabela, od początku meczu przewagę mieli gospodarze. Ich próby charakteryzowała jednak zerowa skuteczność, a później dopadł ich także pech. Pod koniec pierwszej części gry bowiem grające z kontry Torpedo strzeliło bramkę za sprawą Putilo.
Po zmianie stron obraz gry znacząco się zmienił. Za ciosem chcieli pójść goście, ale na tablicy wyników aż do końca widniał rezultat 0:1.
Po meczu Terek pozostaje na 8. miejscu, natomiast Torpedo awansuje na 13. pozycję.
W innym spotkaniu rosyjskiej ekstraklasy grały ze sobą dwa kluby z Krasnodaru – Kubań i FK. W meczu oczywiście nie mógł wystąpić Artur Jędrzejczyk, który zerwał więzadło krzyżowe, ale jego koledzy już w pierwszej połowie wyszli na prowadzenie. W drugiej części gry Kubań doprowadził do remisu i spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1. Po meczu w lepszej sytuacji jest Krasnodar, który zajmuje trzecie miejsce w lidze.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.