Trzytygodniowy rozbrat od futbolu spowodowany kontuzją głowy Didier Drogba wykorzystał na uporządkowanie prywatnych spraw. Napastnik Chelsea mocno przeżył niedawne wydarzenia w ojczyźnie, w wyniku których zginęło 3 tys. ludzi, także bliskich przyjaciół zawodnika.
Krwawe walki o prezydenturę do jakich doszło w Abidżanie, uzmysłowiły piłkarzowi zgubny wpływ polityki na życie człowieka. – Jestem obywatelem Wybrzeża Kości Słoniowej, zawsze będę pomagał swoim rodakom, ale nigdy nie zdecyduje się na start w wyborach. Kariera polityczna mnie nie interesuję – powiedział napastnik The Blues.
Jednak nie Arsenal! Gwiazda wybrała Manchester City
Arsenal i Manchester City rywalizowali prawie do ostatniej kolejki minionego sezonu o triumf w Premier League. Teraz oba kluby konkurują na rynku transferowym.