Fatalna wiadomość dla sympatyków Manchesteru United. Kontuzja jakiej nabawił się Robin van Persie okazała się poważniejsza niż pierwotnie zakładano i napastnik będzie musiał pauzować od czterech do nawet sześciu tygodni.
Manchester traci na ponad miesiąc najlepszego snajpera
Holender urazu doznał w trakcie spotkania z Olympiacosem Pireus w Lidze Mistrzów (3:0). Van Persie zanotował na swoim koncie hat-tricka, jednak nie dotrwał na boisku do końcowego gwizdka. Jak się okazało, powodem była kontuzja kolana.
David Moyes, menedżer Czerwonych Diabłów po meczu zapewniał, że problem jego najlepszego snajpera nie jest poważny, ale dokładne badania wykazały, że był w błędzie.
Dłuższa przerwa van Persiego oznacza, że nie zagra on we wtorkowych derbach Manchesteru, a także nie pomoże swoim kolegom w dwumeczu z Bayernem Monachium w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.