Dominacja Arsenalu! Kanonierzy ogrywają Slavie, a młodziutki Dowman bije rekord Ligi Mistrzów
Arsenal potwierdza dominację w Lidze Mistrzów. Podopieczni Mikela Artety rozbili rywala na wyjeździe, zachowując czyste konto i komplet punktów po czterech meczach.
The Gunners do tego spotkania podchodzili w roli zdecydowanego faworyta i w pełni wywiązali się z tego zadania. Choć to gospodarze lepiej rozpoczęli mecz, pokazując dużo energii i determinacji, z czasem różnica klas była coraz bardziej widoczna na korzyść drużyny z Anglii.
Arsenal stworzył sobie kilka groźnych sytuacji, zwłaszcza po rzutach rożnych, których miał aż siedem w pierwszej połowie. Po jednej z takich akcji sędzia, po interwencji VAR podyktował rzut karny. Bukayo Saka nie pomylił się z jedenastu metrów i w 30. minucie otworzył wynik spotkania.
Po przerwie Kanonierzy szybko podwyższyli prowadzenie. Mikel Merino świetnie odnalazł się w polu karnym i pewnym strzałem pokonał bramkarza. Hiszpan był bohaterem drugiej połowy – w 72. minucie ponownie trafił do siatki, tym razem głową, wykorzystując błąd golkipera i zamykając mecz.
W końcówce gospodarze mieli szansę na gola honorowego. Sędzia podyktował rzut karny w 87. minucie, ale po analizie VAR cofnął swoją decyzję.
Największym wydarzeniem meczu okazał się jednak historyczny debiut Maxa Dowmana. Młody zawodnik Arsenalu, mający zaledwie 15 lat i 308 dni, został najmłodszym piłkarzem w historii Ligi Mistrzów, bijąc rekord Youssoufy Moukoko (16 lat i 18 dni).
Dzięki temu zwycięstwu Arsenal wskoczył na fotel lidera grupy z kompletem punktów, wciąż nie tracąc bramki po czterech meczach fazy grupowej.
Dogrywka i nokaut w końcówce. Juventus odpada z Ligi Mistrzów
Juventus był o krok od spektakularnego powrotu, ale ostatecznie pożegnał się z Ligą Mistrzów. Galatasaray obroniło trzybramkową zaliczkę z pierwszego meczu i po emocjonującej dogrywce awansowało dalej.
Vinicius przypieczętował awans Realu! Królewscy pokonali Benfikę [WIDEO]
Los Blancos pokonali w rewanżu Orły z Lizbony 2:1. Aurelien Tchouameni oraz Vinicius Junior odpowiedzieli na błyskawiczną bramkę Rafa Silvy i przyklepali awans Królewskich do 1/8 finału.