Żeljko Dokić obrońca Ruchu Chorzów będzie jeszcze musiał nieco poczekać z powrotem na boiska. Serb wrócił już co prawda do treningów z pełnym obciążeniem, jednak wszystko wskazuje na to, że nie zostanie włączony do kadry „Niebieskich” na mecz z Polonią Warszawa.
Obrońca, który miał być wielką gwiazdą Ruchu i następcą Macieja Sadloka, jeszcze w sierpniu nabawił się poważnego urazu łękotki. Po szczegółowych badaniach okazało się, że niezbędny będzie zabieg artroskopii kolana. Dokić od jakiegoś czasu trenuje już z pełnym obciążeniem, jednak nie wiadomo czy jest już na 100 procent gotowy do gry.
Szkoleniowiec Ruchu, Waldemar Fornalik nie zamierza podejmować zbędnego ryzyka i jeśli tylko będzie miał jakiekolwiek wątpliwości co do stanu zdrowia Serba to nie włączy go do kadry swojej drużyny na poniedziałkowe starcie.
GG, Piłka Nożna źr. Gazeta Wyborcza Katowice / Niebiescy.pl
Gdy w 36. minucie czerwoną kartkę zobaczył Jeremy Blasco, wydawało się, że Lechia Gdańsk po raz pierwszy w Ekstraklasie zwycięży w Radomiu. Gra w osłabieniu przez prawie godzinę nie załamała jednak Radomiaka.
Gorąco na ławce Lechii! Starcie trenera z dyrektorem technicznym
W czasie meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy, między Radomiakiem Radom, a Lechią Gdańsk doszło do nietypowej sytuacji. Przy ławce rezerwowych słownie starli się trener z dyrektorem technicznym.