Arkadiusz Milik w końcu zaczął mecz Augsburga w wyjściowej jedenastce i od razu odpłacił się trenerowi za kredyt zaufania jakim ten go obdarzył. Reprezentant Polski rozegrał bardzo dobre zawody i był jednym z architektów pewnego zwycięstwa nad Hoffenheim..
Arkadiusz Milik powoli buduje swoją pozycję w Augsburgu
Augsburg bardzo szybko, bo w ciągu zaledwie 23 minut rozstrzygnął losy spotkania. Do bramki Wieśniaków dwa razy piłkę wpakował Halil Altintop, a swój udział przy drugim golu miał właśnie Milik. Używając hokejowej terminologii, Polak zaliczył asystę drugiego stopnia. Wynik nie uległ już zmianie i gospodarze wygrali 2:0. Milik przebywał na boisku do 76 minuty, natomiast kolejny z naszych reprezentantów – Eugen Polanski został zmieniony w 59. minucie.
Trzy punkty na swoje konto dopisali także piłkarze Bayeru Leverkusen, którzy na wyjeździe pokonali 1:0 Herthę Berlin. Zwycięstwo Aptekarzom dał niezawodny Stefan Kiessling. W meczowej kadrze Bayeru zabrakło Sebastiana Boenischa.
Świadkami bardzo dobrego widowiska byli kibice, którzy wybrali na na starcie Eintrachtu Frankfurt z Schalke 04. Goście prowadzili już 2:0 po samobójczym trafieniu Johannesa Fluma i bramce Joel Matipa, by dać sobie wbić aż trzy gole (Flum i 2 x Joselu). Gości z Gelsenkirchen tuż przed końcem uratował Benedikt Howedes i spotkanie zakończyło się remisem 3:3.