Dobre wiadomości od Goncalo Feio. „Wszyscy będą gotowi”
Legia Warszawa przygotowuje się do dwóch ostatnich meczów Ligi Konferencji. Goncalo Feio nie będzie mógł skorzystać w tych spotkaniach z Rafała Augustyniaka oraz Rubena Vinagre, którzy wypadli w ostatnim czasie.
Goncalo Feio ze spokojem może patrzeć na dwa najbliższe mecze. Legia Warszawa zapewniła sobie już awans do fazy pucharowej, a jedyną kwestią do rozstrzygnięcia pozostaje miejsce, z którego Wojskowi wyjdą. Niemal na pewno stołeczny zespół zajmie miejsce w TOP 8, co oznacza, że wiosną rozpocznie pucharową rywalizację od 1/8 finału.
W końcówce rundy jesiennej pojawiły się w Legii problemy z kontuzjami mechanicznymi. Rafał Augustyniak w meczu z Zagłębiem Lubin doznał kontuzji nadgarstka i jutro przejdzie operację. W pucharowym starciu z Łódzkim Klubem Sportowym urazu nabawił się Ruben Vinagre i jego przerwa potrwa do sześciu tygodni.
Od dłuższego czasu Legia nie może korzystać z Maximiliana Oyedele oraz Juergena Elitima. Ten drugi już wznowił treningi z drużyną z pełnym obciążeniem. – Teraz pozostaje jeszcze kwestia objętości tych jednostek – przyznał Feio na przedmeczowej konferencji prasowej.
W treningach na boisku bierze już także udział Maximilian Oyedele, ale na razie jego zajęcia są bardzo zindywidualizowane. – Wszystko wskazuje na to, że na okres przygotowawczy cała kadra będzie dostępna – skwitował z optymizmem Feio.
Motor Lublin w samej końcówce potyczki z Cracovią odrobił dwubramkową stratę, wyrównał stan rywalizacji i zapewnił sobie utrzymanie w Ekstraklasie. Obejrzyj gole oraz najciekawsze akcje sobotniego meczu.
Co za comeback Motoru! W samej końcówce wyszarpał punkt w starciu z Cracovią [WIDEO]
Gdy w 82. minucie Gabriel Charpentier zdobył bramkę na 3:1 dla Cracovii, nic nie wskazywało na to, że Motor Lublin będzie w stanie wrócić jeszcze w sobotę do gry. Podopieczni Mateusza Stolarskiego wykazali się jednak nieprawdopodobną wolą walki, zdołali wyrównać stan rywalizacji i zapewnili sobie tym samym utrzymanie w Ekstraklasie.