Przejdź do treści
Dlaczego Manchester United wreszcie dołączył do elity?

Ligi w Europie Premier League

Dlaczego Manchester United wreszcie dołączył do elity?

– Manchester United jest znany z promowania pracowników w swoich strukturach i znów się to udało – mówił… sir Alex Ferguson niemal dziewięć lat temu, gdy Ed Woodward zostawał dyrektorem wykonawczym klubu. Jak ważną postacią dla United był Szkot, pokazały kolejne lata i fakt, że dopiero teraz dokonano restrukturyzacji pionu sportowego jednej z potęg piłkarskiej Anglii.


Darren Fletcher jest obecnie dyrektorem technicznym Czerwonych Diabłów

MICHAŁ ZACHODNY

Ferguson, chwaląc nominację Woodwarda, był rok przed przejściem na emeryturę i sięgnięciem po ostatnie do dziś mistrzostwo Anglii dla Czerwonych Diabłów. Nikt nie spodziewał się, że rozdział po wspaniałej karierze Szkota będzie tak trudny dla klubu. Osobą odpowiedzialną za proces zarówno trenerski, jak i transferowy zrobiono właśnie Woodwarda. Zaufanego człowieka rodziny Glazerów, których sposób sfinansowania zakupu Manchesteru – poprzez zadłużenie klubu – był obszernie krytykowany. – Można porównać ten dług do kredytu hipotecznego. Jest on relatywnie mały w porównaniu do wartości biznesu, a osoba żyjąca w mieszkaniu staje się coraz bogatsza, z większymi przychodami rok w rok – mówił w 2012 roku. To jednak nie przełożyło się na trofea.

Plany z szuflady

Czterech menedżerów, tuziny zwykle mniej niż bardziej sprawdzonych transferów i tony krytyki spadającej na braki Woodwarda – coś wreszcie w Manchesterze United się zmieniło. Znów jest to promowanie ludzi z obrębu własnych struktur. W efekcie przesunięć John Murtough został mianowany dyrektorem do spraw piłkarskich, a Darren Fletcher, dotychczas funkcjonujący w sztabie Ole Gunnara Solskjaera, objął stanowisko dyrektora technicznego. Pierwszy ma w większym stopniu odpowiadać za proces transferowy, drugi ma być w nim doradcą, łącznikiem z menedżerem i osobą, która w razie niepewności u zawodnika przekona go do dołączenia do Manchesteru United.

Te nominacje były zaskoczeniem, choć przyszły w dobrym momencie dla klubu i drużyny. Po zwycięskich derbach Manchesteru, w których United wypadli jako zespół bardziej dojrzały i też zdeterminowany od liderującego wciąż w tabeli City. Umacniając swoją pozycję drugiej siły obecnego sezonu, wyczekiwali też starcia z Milanem w Lidze Europy, które – gdyby nie zbyt słaba interwencja Deana Hendersona w trzeciej minucie doliczonego czasu – również zakończyliby wygraną. Taką, do której ekipa Solskjaera przyzwyczaiła w tym sezonie, wypracowaną.

Najdziwniejsze jest w tym wszystko to, że poszukiwania osób, które przejęłyby część transferowych obowiązków od Woodwarda, trwały dwa lata. Kandydatów na dyrektora sportowego – tak rozumiano dotychczas rolę, którą zajął Murtough – było wielu, w tym byli piłkarze Manchesteru United, między innymi Edwin van der Sar, który pracuje w Ajaksie Amsterdam. Na krótkiej liście szefostwa mieli być również Monchi, zarządzający Sevillą oraz Fabio Paratici z Juventusu. Ten pierwszy na łamach „Daily Telegraph” opowiadał, że jest zdziwiony brakiem takiego stanowiska w jednym z czołowych klubów na świecie. – Istnieje rosnąca świadomość, że dyrektor sportowy jest potrzebny, by łączyć sztab szkoleniowy, skład, zarząd i dodatkowo wiedzieć, jak funkcjonuje rynek transferowy, potrafić zdobywać informacje z różnych źródeł, od skautów – mówił.

Manchester United rozpoczął rekrutację późnym latem 2018 roku, gdy relacje Woodwarda z Jose Mourinho stopniowo się pogarszały, głównie przez brak przeznaczenia sporych sum pieniędzy na nowego środkowego obrońcę. Trudno nie połączyć tych dwóch zdarzeń, jak również późniejszego (i ponoć już zażegnanego) konfliktu szefa klubu z jednym z najbardziej prominentnych agentów piłkarskich na świecie, Mino Raiolą. Możliwe również, że Woodward miał zwyczajnie dość obarczania go za wszystkie transferowe klęski, za rzekomy brak umiejętności negocjacyjnych, brak wystarczającej wiedzy, by ocenić zawodnika i zbyt biznesowe podejście do zarządzania klubem.

Ogłoszenie z ubiegłego tygodnia jest tym bardziej zaskakujące, że w grudniu wszystkie poważne źródła na Wyspach informowały o zawężonej liście kandydatów na nowe stanowiska w klubie i nie było na nich ani Murtougha, ani Fletchera. Wskazywano Luisa Camposa, czyli odkrywcę talentu Kyliana Mbappe oraz Paula Mitchella i Marca Overmarsa.

Trwający niemal osiem lat proces uzupełniania struktur po wyrwie, jaką zostawił po sobie Sir Alex, nie mógł być łatwym wyzwaniem. Szkot był definicją menedżera – człowieka odpowiedzialnego w klubie za wszystko, mającego wkład w każdą decyzję i potrafiącego odcisnąć piętno trafnymi wyborami, wskazaniami i słowami padającymi w gabinetach. Jego charyzma była oczywista, a status nie do podważenia.

Ferguson był alfą i omegą do tego stopnia, że na ślepo zaufano w jego wybór następcy. Niepowodzenie, którym okazał się okres pracy Davida Moyesa na Old Trafford, mogło wynikać też z tego, w jakim okresie trafił w sam środek zmieniającego się środowiska. Woodward, wcześniej bankowiec bez znajomości realiów świata futbolu, nie mógł spodziewać się, że zostanie rzucony na tak głęboką wodę. Jeszcze latem 2012 roku mówił przecież, że plany przygotowywane na lata po Fergusonie są „schowane głęboko w szufladzie”. Tymczasem po ich wyjęciu okazało się, że inni zaczynają ich wyprzedzać.

Dyrektor z kanciapy

Kolejne lata można wręcz definiować jako sukcesy klubów, w których trener-menedżer jest obudowany wykwalifikowaną kadrą, nie marnującą pieniędzy. Weźmy przykład z Leicester City i najbardziej sensacyjnego mistrzostwa w niemal trzech dekadach od stworzenia Premier League – tytuł wynikał z umiejętnego zbudowania na zawodnikach niedocenianych kadry zdolnej do wykorzystania pomyłek rywali. Rekrutacja prowadzona przez Steve’a Walsha sprawdziła się w stu procentach, choć on sam nie był w stanie tego później powtórzyć w Evertonie. Jak inaczej ująć rozwój Manchesteru City oraz Liverpoolu w latach po odejściu Fergusona, jeśli nie poprzez również umiejętne zarządzanie, które w tych klubach powierzono odpowiednio Txikiemu Begiristainowi oraz Michaelowi Edwardsowi? Nawet Chelsea, od 2012 roku i triumfu w Lidze Mistrzów dodała dwa krajowe mistrzostwa, Ligi Europy i Puchary Anglii, postawiła na Petra Cecha, ufając byłemu bramkarzowi w roli tego, który będzie miał oko na zespół oraz transfery, wspomagając Marinę Granovskaią.

Przykład Edwardsa jest ciekawy, bo sam Klopp wielokrotnie podkreślał, jak wiele znaczy dla niego współpraca z dyrektorem sportowym Liverpoolu. A ten został nim po niełatwej ścieżce, która zaczynała się od drugo-, a nawet trzecioplanowej przygody z piłką nożną, w której jako piłkarz nie potrafił przebić się na poziom zawodowy. Wybrał karierę naukową, został analitykiem Harry’ego Redknappa w Portsmouth, gdzie, jak wspominał Peter Crouch w swoim podcaście, za jego biuro robiło pomieszczenie bez okien, przypominające schowek na miotły. Jednak doświadczony szkoleniowiec słuchał jego uwag, oglądał jego nagrania i nawet w czasach, gdy ta rola była nowością widać było, że Edwards patrzy na futbol szerzej. Po Portsmouth i Tottenhamie został ściągnięty w 2011 roku do Liverpoolu przez ówczesnego dyrektora do spraw piłkarskich, Damiena Comolliego.

Edwards, podobnie jak Murtough, został wypromowany kilkukrotnie w strukturach Liverpoolu i będąc wsparciem dla Kloppa, pomógł dopiąć kilka z najważniejszych dla wyników drużyny transferów: Virgila van Dijka, Fabinho i innych. Ma on analityczny umysł, nie pcha się do pierwszego szeregu, wiedząc, że to Niemiec jest pierwszoplanową postacią. Swoją rolę traktuje więc jako doradczą oraz selekcyjną. W skrócie, robi wszystko to, czego Woodwardowi nie udało się dokonać w trudnych relacjach z równie mocnymi, jeśli nie bardziej autorytarnymi charakterami typu Mourinho czy Van Gaal.

Plan na jutro od zaraz

Nie jest też tak, że Woodward zrobił wszystko źle. Nominacja Solskjaera i utrzymanie wiary w byłego napastnika United zaczyna powoli układać się w rozwiązanie, które wymagało cierpliwości, ale też przyniesie pożądane efekty. Zwłaszcza że Norweg dostał zapewnienie, iż nowe stanowiska zaufanych ludzi w klubie nie obniżą rangi jego decyzji i wkładu w transfery. To ma być zespół, nie jedno, czy dwuosobowa odpowiedzialność za każdy transfer, nawet jeśli tak udany, jak ten Bruno Fernandesa.
Możliwe, że kluczem do tego, by zmiany wprowadzane w Manchesterze United zadziałały i to szybciej niż później, jest to, że role powierzono osobom, które znają klub od podszewki. Fletcher miał zaimponować swoim spojrzeniem na kwestie piłkarskie oraz podejściem do zawodników od pierwszego dnia w sztabie. Jednak to wciąż było ledwie dwa miesiące temu, gdy został do niego zaproszony przez Solskjaera. Dziś można traktować to bardziej jako okres próbny relacji dwóch byłych piłkarzy, konfrontacji ich spojrzeń i doświadczeń. Fakt, że tak szybko wypromowano go na wyższe stanowisko świadczyć może o docenieniu dotychczasowego wkładu Fletchera, jak i potrzebie podniesienia jego rangi w celu uzyskania jeszcze lepszych efektów pracy.

– Darren wciąż będzie dzielił czas między pracę w roli dyrektora i w sztabie, nawet jeśli mniej czasu spędzi na boisku treningowym. Pewnie jego rola jest bardziej formalna, skoro już ma taką nazwę. Pasuje on do kultury United. Dzięki niemu dostajemy nowe pomysły, świeże podejście – podkreślał Solskjaer.

Możliwe, że jeden z najbogatszych klubów na świecie dostosowuje się stylem zarządzania nie tylko do rywali, ale też do czasów, w jakich wszyscy się znajdują. – Każdy w futbolu widzi wpływ pandemii na nasze funkcjonowanie, na pewno czeka nas z tego powodu interesujące okno transferowe. Jednak dla mnie cały proces rekrutacji zawodników pozostanie ten sam, nawet z Johnem i Darrenem w nowych rolach. To praca, którą w United wykonywano od lat – przez departament skautingu, analizy. To się nie zmieni – dodawał.

Opinie powtarzane przez Solskjaera nie są niczym nowym, on raczej trzyma się retoryki stopniowego rozwoju, nie podchodzi przesadnie optymistycznie nawet do tak wartościowych zwycięstw, jak to w ostatnich derbach Manchesteru. Wie również, że jego drużyna wymaga wzmocnień, że zatrzymanie w klubie Edinsona Cavaniego – a mowa o 34-letnim napastniku! – może być kolejnym z tymczasowych rozwiązań, nie przynoszących długotrwałych efektów. Zwłaszcza na tak newralgicznej pozycji, która wymaga w United redefinicji, zwłaszcza patrząc na brak zdecydowanego postępu w grze Anthony’ego Martiala. Kolejne uzupełnienia, budowanie drużyny wokół Fernandesa, wzmacnianie skrzydeł oraz defensywy muszą nastąpić w tym roku, jeśli Manchester United nie chce, by jeden z młodszych zespołów Premier League (średnia wieku 26,3) stał w miejscu. Zwłaszcza gdy patrzy się na wciąż nieodkryte pokłady talentu u rywali z miasta, stopniowo tworzony projekt Thomasa Tuchela w Londynie, czy wściekłość oraz jakość, z jaką do odbudowy pozycji ruszy Liverpool. Może na Old Trafford nie trzeba było Monchiego, ani innego słynnego nazwiska z pierwszego szeregu dyrektorów sportowych europejskiego futbolu? Ale tego, by zaangażować więcej osób w to, co w innych czasach tak dobrze wychodziło Fergusonowi.


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 38/2026

Nr 38/2026

Ligi w Europie Premier League

Za nami początek Premier League. Kto zaliczył największy over i underperformance?

Za nami pierwsze pięć serii gier w angielskiej ekstraklasy. Na ten moment w tabeli przoduje Manchester City, a zaraz za nim znajduje się mistrz Anglii, Arsenal. Natomiast kto według Opty zaliczył największy over i underperformance?

Birmingham, England, 21st December 2025. A Premier League logo on a broadcast microphone during the Aston Villa vs Manchester United, ManU Premier League match at Villa Park, Birmingham. Picture credit should read: James Baylis / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_164_JB_ASTON_VILLA_MANUTD SPI-4388-0162
2025.12.21 Birmingham
pilka nozna liga angielska
Premier League sezon 2025/2026
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Czerwone Diabły obserwują wielki talent. 16-latek już gra w Ligue 1

Manchester United już myśli o przyszłości i obserwuje jeden z najciekawszych młodych talentów we Francji.

20th September 2026 Craven Cottage, London, England Premier League Football, Fulham versus Manchester United, ManU Manchester Untied Manager Michael Carrick sitting in the dugout before kick off JohnxPatrickxFletcher
2026.09.20 Londyn
pilka nozna , Liga Angielska
Fulham - Manchester United
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Alexis Mac Allister wprost o swojej przyszłości w Liverpoolu! „Takie są realia”

Niepewna przyszłość gwiazdy na Anfield! Alexis Mac Allister szczerze mówi o swoim kontrakcie.

Liverpool FC v Atletico Madrid, Champions League Liverpool defender Virgil van Dijk 4 scores a GOAL 3-2 and celebrates with Liverpool midfielder Alexis Mac Allister 10 during the Liverpool FC v Atletico Madrid Champions League Round One match at Anfield, Liverpool, United Kingdom on 17 September 2025 Credit: Lee Keuneke/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-1590-0074 LeexKeunekex/xEveryxSecondxMediax
2025.09.17 Liverpool
pilka nozna , liga mistrzow
FC Liverpool - Atletico Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Erling Haaland zmieni klub? Gigant zdecydowany na transfer!

Erling Haaland znów łączony z opuszczeniem szeregów drużyny Manchesteru City. Gigant zgłasza się do zakupu.

Manchester, England, 27th September 2025. Erling Haaland of Manchester City during the Manchester City vs Burnley Premier League match at the Etihad Stadium, Manchester. Picture credit should read: Andrew Yates / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_071_AY_MAN_CITY_BURNLEY SPI-4169-0076
2025.09.27 Manchester
pilka nozna , liga angielska
Manchester City - Burnley
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Antonio Conte może wrócić na ławkę! Dwa wielkie kluby zainteresowane

Antonio Conte pozostaje bez pracy, ale sytuacja może się wkrótce zmienić. Według włoskich mediów doświadczonym trenerem interesują się dwa duże kluby.

Napoli’s head coach Antonio Conte celebrate at the end of the match  during the Serie A soccer match between Napoli and Udinese   at the Diego Armando Maradona Stadium in Naples, southern italy - Sunday , May 24, 2026. Sport - Soccer . 
(Photo by Alessandro Garofalo/LaPresse) (Photo by Alessandro Garofalo/LaPresse/Sipa USA)
2026.05.24 Neapol
pilka nozna liga wloska
SSC Napoli - Udinese Calcio

Foto LaPresse/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej