– Musimy skupić się na najbliższym meczu. Życie toczy się dalej, a teraz czeka nas spotkanie z trudnym przeciwnikiem. Musimy jednak od pierwszej minuty i robić wszystko, żeby wygrać – powiedział przed ligowym pojedynkiem z Jagiellonią Białystok piłkarz Lecha Poznań, Ivan Djurdjević.
W sobotę na Stadionie Miejskim w Poznaniu zmierzą się drużyny, którym w ostatnim czasie niezbyt się wiedzie. Jagiellonia doznała pierwszej porażki na własnym stadionie (1:2 z Lechią Gdańsk), a „Kolejorz” przegrał z ostatnią w tabeli Cracovią (0:1). – W meczu z Arką Gdynia zagraliśmy źle, ale wygraliśmy, a z Cracovią spisaliśmy się o wiele lepiej, ale przegraliśmy. Musimy znaleźć jakąś równowagę w tym wszystkim, żebyśmy dobrze grali i wygrywali. Najważniejsze są jednak punkty i trzeba o nie walczyć – zauważył Djurdjević.
– Jagiellonia jest bardzo dobrym i poukładanym zespołem, który ma bardzo dobrego trenera. Lech musi od początku „usiąść” na Jagiellonii i jak najszybciej strzelić bramkę, dzięki czemu później byłoby łatwiej. Wiemy jednak, że najważniejsze jest to, nie jak się zaczyna, ale jak się kończy – zapewnił Serb.
Mecz pomiędzy Lechem a Jagiellonią odbędzie się w sobotę o 18:15. Strata punktów dla gospodarzy będzie oznaczać definitywne pożegnanie się z marzeniami o mistrzostwie Polski.
Attila Szalai wyrósł w ostatnich tygodniach na lidera defensywy Pogoni Szczecin, co zaowocowało powołaniem do reprezentacji Węgier. Zgrupowanie zmuszony jest jednak opuścić przedwcześnie z powodu kontuzji.
Marc Gual to były napastnik Jagiellonii Białystok i Legii Warszawa, który latem 2025 roku przeszedł do Rio Ave. Jak się okazuje, zimą 30-letni Hiszpan był obserwowany przez polski klub.
Bramkarz Lechii zagrał w reprezentacji Nowej Zelandii
Bramkarz Lechii Gdańsk wystąpił w reprezentacji Nowej Zelandii, która wygrała 4:1 z Chile podczas turnieju towarzyskiego w ramach FIFA Series. Zawodnik z rocznika 2002 rozegrał pełne spotkanie.
Co z nowym trenerem Arki Gdynia? Główny faworyt odpada!
Arka Gdynia po odejściu Dawida Szwargi szuka nowego szkoleniowa. Dawid Kroczek był głównym faworytem, ale prawdopodobnie nie obejmie pomorskiego zespołu.