Lech Poznań od piciu ligowych meczów nie potrafi zdobyć bramki. Poznaniacy stracili w tym czasie mnóstwo punktów, spadli na siódmą pozycję w tabeli i mają tyle samo oczek straty do lidera, co przewagi nad strefą spadkową.
– Taka jest piłka. Czasami jest dobrze, a czasami tak jak teraz. Z Widzewem zagraliśmy źle. To nie było dobre widowisko dla wiary, która przychodzi na stadion i żyje tym klubem. Zawiedliśmy i nie ma co tego ukrywać. Teraz musimy się poprawić. Wyjść i przeorać boisko w sobotnim spotkaniu z ŁKS-em by wreszcie odnieść zwycięstwo – przyznaje zawodnik Lecha, Ivan Djurdjević.
– Kto jest zawodowcem to powinien do każdego meczu podchodzić jednakowo zmotywowany, a zwłaszcza jak się gra w takim klubie jak Lech. Motywacja do reprezentowania barw Lecha powinna być więc czymś normalnym i naturalnym, a rozmowa na jej temat powinna być absurdalna – uważa obrońca „Kolejorza”.
Gasparik rozżalony po porażce z Lechem. „Zawsze jeden błąd”
Górnik Zabrze postawił duże wymagania Lechowi Poznań, ale nie wystarczyło to do zdobycia choćby punkty. Michal Gasparik zdaje sobie jednak sprawę, dlaczego tak się stało.
Gwiazdor Lecha zły na sędziego. „Wspaniała żółta kartka”
Po dwóch porażkach z rzędu, Lech Poznań pokonał Górnik Zabrze w meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla kapitana "Kolejorza", Mikaela Ishaka było to jednak słodko-gorzkie zwycięstwo.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.