Braga ustawiła poprzeczkę bardzo wysoko, ale udało nam się strzelić gola i nie stracić, a o to chodziło – powiedział po pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europejskiej przeciwko Sportingowi Braga Ivan Djurdjević.
– Braga jest dobrą drużyną, która szybko przechodzi z obrony do ataku. My byliśmy jednak dobrze ustawieni w obronie i czekaliśmy na tę jedną okazję, którą wykorzystaliśmy. Nie było łatwo grać w takich warunkach, bo piłka nam uciekała. Myślę, że Bradze sprawiało to jeszcze większe problemy niż nam – ocenił piłkarz.
– Myślę, że właśnie tak trzeba grać w meczach Ligi Europejskiej, czyli bardzo pewnie z tyłu, żeby nie stracić gola – stwierdził Djurdjević.
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.