Dinamo
Zagrzeb zostało pierwszym finalistą Pucharu Chorwacji. We wtorkowym
półfinale tych rozgrywek drużyna prowadzona przez trenera Nenada
Bjelicę przed własną publicznością zwyciężyła 2:0 NK Osijek.
Foto: Michał Chwieduk/400mm.pl
Dinamo,
które kilka dni temu zagwarantowało sobie mistrzostwo Chorwacji,
było zdecydowanym faworytem w potyczce z niżej notowanym NK Osijek.
Zespół trenera Bjelicy nie zawiódł oczekiwań swoich kibiców i
odniósł pewne zwycięstwo.
Wynik
wtorkowego meczu rozgrywanego w Zagrzebiu otworzył w 18. minucie
Hiszpan Dani Olmo. Tuż przed końcem zmagań wygraną gospodarzy
przypieczętował pomocnik Ivan Sunjić.
W
drużynie Dinama wystąpił Damian Kądzior. Reprezentant Polski
pojawił się na boisku w 60. minucie gry, zmieniając skrzydłowego
Izeta Hajrovicia.
Rywalem
Dinama Zagrzeb w finale Pucharu Chorwacji będzie zwycięzca drugiego
półfinału, w którym Inter Zapresić zmierzy się z Rijeką.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.