W środę w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów Schalke zmierzy się z zeszłorocznym triumfatorem tych rozgrywek – Realem Madryt. Znakomity sezon w barwach Królewskich rozgrywa Cristiano Ronaldo. Roberto Di Matteo uspokaja jednak kibiców z Gelsenkirchen. – To tylko człowiek – mówi.
Di Matteo nie obawia się konfrontacji z Realem
Portugalczyk ostatnio nieco obniżył loty, z czego cieszyć się może szkoleniowiec Schalke. Di Matteo sądzi, że jego drużyna nie jest w starciu z Hiszpanami bez szans. – Zagramy z mentalnością zwycięzcy. Będziemy dążyć do wygranej mając na uwadze wielkość rywala – mówi. – Real jest faworytem dwumeczu. Jesteśmy doświadczonym zespołem i musimy to udowodnić na boisku – dodaje szkoleniowiec.
Di Matteo, podobnie jak reszta piłkarskiego świata, zaobserwował lekką obniżkę formy Ronaldo, jednak nie ma wątpliwości co do tego, że Portugalczyk może w pojedynkę rozstrzygnąć losy meczu. – Zdobył Złotą Piłkę kilka razy, jest piłkarzem, który może sam może wygrać mecz. Postaramy się go powstrzymać – mówi trener. – Jest tylko człowiekiem i nie może być zawsze w najlepszej formie, jednak to wciąż wspaniały zawodnik o wielkich możliwościach – kończy Di Matteo.
Fatalne pudło z rzutu karnego w Lidze Mistrzów! Co za wtopa [WIDEO]
Juventus wygrał 2:0 z Benfiką w ostatniej kolejce Champions League. Gola dla pokonanych mógł zdobyć Vangelis Pavlidis, ale fatalnie pomylił się przy strzale z "jedenastki".