RafałGikiewicz pożegnał się z Pucharem Niemiec na etapie ćwierćfinału. Jego Union Berlin przegrał 1:3 z Bayerem Leverkusen.
Obie ekipy dwukrotnie mierzyły się ze sobą w tym sezonie w Bundeslidze. W obu przypadkach górą byli Aptekarze, którzy przed własną publicznością wygrali 2:0, a w Berlinie triumfowali 3:2.
W DFB Pokal zapowiadało się, że Union może sprawić sensację. W 39. minucie wynik spotkania otworzył MarcusIngvartsen, który wykorzystał dośrodkowanie Mariusa Bultera i mocnym strzałem głową pokonał golkipera gospodarzy. Bayer przez pierwszą połowę oddał tylko jeden celny strzał na bramkę Gikiewicza, ale Polak spisał się bez zarzutów.
Po zmianie stron ekipa z Leverkusen wrzuciła jednak wyższy bieg, zdominowała gości i zabrała się do odrabiania strat. W 72. minucie KaiHavertz wyprowadził Karima Bellarabiego sam na sam z Gikiewiczem i górą z tego pojedynku wyszedł zawodnik Bayeru. Havertz natomiast kontynuuje znakomitą lutową formę. W ostatnich sześciu spotkaniach Niemiec za każdym razem dokłada punkty w klasyfikacji kanadyjskiej w postaci gola lub asysty.
Gospodarze rozstrzygnęli losy spotkania w ostatnich pięciu minutach. Najpierw dośrodkowanie z rzutu rożnego KeremaDemirbaya wykorzystał CharlesAranguiz, a w doliczonym czasie gry zwycięstwo Aptekarzy przypieczętował 20-letni MoussaDiaby, który wykończył świetną kontrę miejscowych i ustalił wynik na 3:1.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.