Do meczu z Grecją pozostało zaledwie kilkadziesiąt minut i chociaż większość skupia się już niemal wyłącznie na czysto sportowych aspektach tego wydarzenia, to nie wszystkie osoby, które pojawiły się pod Stadionem Narodowym są zainteresowane wynikiem meczu.
Ciężko o to posądzić ukraińskie feministki, które od kilku miesięcy towarzyszą niemal wszystkim imprezom związanym z EURO 2012. Roznegliżowane panie pojawiały się podczas losowania, prezentacji pucharu w miastach gospodarzach i innych, nieco mniejszych rangą wydarzeniach. Pojawiły się także – a jakże – pod Stadionem Narodowym.
Feministki z organizacji „Femen” być może i planowały jakąś zorganizowaną akcję, jednak ochrona wykazała się czujnością i bardzo szybko je zatrzymała.
Warto dodać, że punktualnie o godzinie 15:00 otworzone zostały bramy Stadionu Narodowego i kibice, których pod obiektem jest już kilkanaście tysięcy, zaczęli powoli wchodzić na arenę zmagań Polaków i Greków. Ich oczekiwanie popsuł deszcz, który zgodnie z prognozami zaczął padać nad stolicą.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.