Dider Deschamps wysłał powołania na najbliższe mecze z udziałem aktualnych mistrzów świata. Po dłuższym rozbracie do kadry powraca Ousmane Dembele.
Reprezentacja Francji już niebawem zagra w mistrzostwach świata o obronę tytułu zdobytego przed czterema laty. Aktualna dyspozycja Francuzów nie powala. W czerwcowej serii meczów Ligi Narodów ani razu nie wygrali, przegrywając i remisując po dwa spotkania. Teraz Trójkolorowi zagrają przeciwko Austrii (22 września), a następnie Danii (25 września).
Didier Deschamps rozesłał już powołania na zgrupowanie przygotowujące do tych spotkań. W oczy rzuca się brak Karima Benzemy, jednak jeden z najlepszych napastników na świecie boryka się z kontuzją i nie będzie mógł przyjechać na mecze kadry.
W miejsce Benzemy został powołany Oliver Giroud. Gracz Milanu w ostatnim czasie nie otrzymywał zaproszeń do kadry, jednak jego ostatnia dyspozycja w barwach włoskiego klubu sprawiła, że Deschamps będzie chciał go mieć na nadchodzące mecze.
Największym powrotem jest jednak przyjazd Ousmane Dembele, który od dawna nie był powoływany do reprezentacji. 25-latek ostatni mecz w kadrze zagrał ponad rok temu i od tamtego czasu znacząco spadł w notowaniach selekcjonera. Dembele na początku tego sezonu bryluje formą i jest jednym z kluczowych zawodników FC Barcelony, zatem jego powołanie jest w pełni uzasadnione.
Deschamps postawił też na debiutantów. Po raz pierwszy w kadrze Trójkolorowych znaleźli się Yossouf Fofany, Benoit Badashile i Randal Muano.
La liste des 2️⃣3️⃣ Bleus appelés pour nos 2 derniers matchs de Nations League, avec 3️⃣ nouveaux visages : @BadiashileB, @YFofana19_ et Randal Kolo Muani ????
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.