W sobotnich derbach można było odnieść wrażenie, że piłkarze Górnika Zabrze w ogóle nie wybiegli na murawę. Piast Gliwice bez większych problemów rozprawił się z lokalnym rywalem.
Imponuje formą w ostatnich tygodniach Tomas Huk. Słowacki obrońca przed tygodniem popisał się dubletem w starciu z Motorem Lublin. Przeciwko Górnikowi 30-latek również wpisał się na listę strzelców, wykorzystując bardzo dobrą centrę Akima Zedadki.
Udokumentowane w 22. minucie prowadzenie Piasta było w pełni zasłużone. Podopieczni AleksandaraVukovicia przejęli kontrolę nad środkiem pola i choć nie stwarzali sobie zbyt wielu bardzo dogodnych okazji, byli przed przerwą stroną przeważającą. Duża w tym zasługa środkowych pomocników – Patryka Dziczka i Grzegorza Tomasiewicza. Pod kątem odbiorów w szeregach Piasta wyróżniał się także jak zazwyczaj Tihomir Kostadinov.
BEZZĘBNY GÓRNIK
Zabrzanie obudzili się dopiero pod koniec pierwszej połowy. Impuls dał Paweł Olkowski, wyróżniający się w zespole Piotra Gierczaka. Nie zrozumcie nas jednak źle – to nie tak, że 35-latek zaprezentował się jakoś nadzwyczaj dobrze. Po prostu poprzeczka leżała na ziemi, bo reszta zawodników Górnika założyła czapkę niewidkę.
Goście miał kłopoty, aby dojść w ogóle do sytuacji bramkowych. Mało było rajdów ze strony Lukasa Ambrosa i Kamila Lukoszka, kompletnie niewidoczni byli Lukas Podolski oraz Luka Zahović. Brakowało w Górniku Taofeeka Ismaheela, zmagającego się z urazem łydki. Z kolei Yosuke Furukawa pojawił się na placu gry dopiero w drugiej połowie, aczkolwiek wniósł naprawdę niewiele.
DRUGI CIOS
Piast wyższość nad lokalnym rywalem udowodnił po raz drugi w 73. minucie. Maciej Rosołek dośrodkował z bocznego sektora na głowę kompletnie niepilnowanego Jakuba Czerwińskiego, a kapitan gliwiczan nie dał szans Filipowi Majchrowiczowi.
Czerwiński na 2:0! Obrońcy Górnika zostawili kapitanowi rywali zdecydowanie za dużo miejsca 👀
W 89. minucie spotkanie zostało przerwane na kilkanaście minut po tym, jak fani Górnika zaczęli rzucać różnymi przedmiotami na murawę. Piłkarze zeszli na chwilę do szatni, a kiedy sytuacja uspokoiła się sędzia Jarosław Przybył wznowił mecz.
W doliczonym czasie gry gliwiczanie mogli jeszcze podwyższyć prowadzenie, lecz Jorge Felix zmarnował okazję, stanąwszy oko w oko z Majchrowiczem.
Nie ulega wątpliwości, że Piast zasłużył w sobotę na zwycięstwo. Trener Vuković, którego od nowego sezonu zastąpi Max Moelder, udanie pożegnał się z obiektem przy Okrzei.
Piast poprawił swoją sytuację. Tak wygląda tabela Ekstraklasy
Po dzisiejszym meczu Piasta Gliwice z Lechem Poznań gospodarze oddalili się na 3 punkty od strefy spadkowej. Jednocześnie do 3 oczek stopniała różnica między dzisiejszymi rywalami.
Kryzys Legii trwa. Mioduski tłumaczy decyzję o zatrudnieniu Papszuna
Legia Warszawa wciąż nie potrafi wyjść z kryzysu. Pierwszy ligowy mecz pod wodzą Marka Papszuna zakończył się porażką, a głos w sprawie obecnej sytuacji klubu zabrał Dariusz Mioduski.
Piast Gliwice pokonał Lecha Poznań 1:0 w zaległym meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Zwycięstwo gliwiczanie w dużym stopniu zawdzięczają interwencjom swojego bramkarza.