Domowa
porażka Lokomotiwu. W niedzielnych derbach Moskwy drużyna Grzegorza
Krychowiaka oraz Macieja Rybusa przegrała 1:2 z Dynamem.
Foto: Tass/Reuters
Niedzielne
spotkanie rozgrywane w ramach 18. kolejki ligi rosyjskiej rozpoczęło
się bardzo udanie dla gości. W 23. minucie po dośrodkowaniu
Siergieja Parszywluka celnym strzałem z powietrza bramkarza
zaskoczył Niemiec Maximilian Philipp.
Lokomotiw
zdołał odrobić stratę jeszcze przed przerwą. W 38. minucie rzut
karny pewnie wykorzystał Aleksiej Miranczuk. 24-letni pomocnik
popisał się odważnym strzałem „podcinką” w środek bramki.
O
losach spotkania zdecydowała akcja z początku drugiej połowy. W
49. minucie piłkę ręką we własnym polu karnym zagrał Władisław
Ignatjew. Arbiter podyktował jedenastkę dla Dynama, którą na gola
zamienił Philipp.
Całe
spotkanie w zespole Lokomotiwu rozegrali Rybus i Krychowiak. Kwadrans
przed końcem zmagań środkowy pomocnik został ukarany żółtą
kartką.
W
kadrze meczowej drużyny gości zabrakło Sebastiana Szymańskiego.
Reprezentant Polski pauzował za żółte kartki.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.