Dele Alli przeżył chwile grozy. Jak wynika z informacji „Daily Mail”, piłkarz został napadnięty w swoim domu, a chociaż całość zakończyła się szczęśliwie, to sam zawodnik na długo zapamięta wizytę bandytów.
Dele Alli został napadnięty w swoim domu w Londynie (fot. Reuters)
Do zdarzenia doszło w środową noc. Alli przebywał wtedy w swoim domu wraz z partnerką, bratem i przyjacielem, kiedy to dość niespodziewanie do środka weszło dwóch mężczyzn.
Bandyci sterroryzowali piłkarza i jego kompanów. Zawodnikowi Tottenhamu Hotspur grożono nożem, został on również uderzony w twarz. Po wezwaniu na miejsce zdarzenia służby okazało się, że Alli nie musi poddawać się hospitalizacji.
Przed ucieczką, sprawcy zdołali zabrać za sobą wartą kilka tysięcy funtów biżuterię. Sprawą zajęła się już stołeczna policja, której przekazano zapisy wideo z monitoringu w domu piłkarza.
He was threatened and punched during the incident.
Dele Alli has been held at knifepoint during a burglary.
Butt krytykuje plany transferowe MU. „Dziwne i ryzykowne”
Angielskie media donoszą, że Manchester United jest gotów wyłożyć 50 mln funtów na pomocnika Chelsea FC, Andreya Santosa. Planów transferowych Czerwonych Diabłów nie może zrozumieć ich były gracz, Nicky Butt.
Tottenham szykuje kolejny transfer. W grze wymiana z Juventusem
Tottenham pozostaje jednym z najaktywniejszych klubów podczas letniego okna transferowego. Według włoskich mediów londyńczycy pracują nad kolejnym ruchem, który może zakończyć się wymianą bramkarzy z Juventusem.