Debiutant bohaterem Niemców. Die Mannschaft blisko pierwszego miejsca w grupie
Reprezentacja Niemiec wygrała 1:0 z Holandią w 4. kolejce Ligi Narodów po golu debiutanta Jamiego Lewelinga. Ich przewaga nad Oranje wzrosła do 5 punktów.
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego doszło do oficjalnego pożegnania Ilkaya Guendogana, Thomasa Mullera i Manuela Neuera którzy niedawno zakończyli reprezentacyjną karierę.
Pierwsza połowa rozpoczęła się od dominacji reprezentacji Niemiec. Już w 2. minucie do bramki Holendrów trafił Jamie Leweling. Jak się później okazało jeden z jego kolegów był wcześniej na spalonym i gol nie został uznany. W kolejnych minutach holenderski bramkarz Bart Verbruggen zatrzymał Tima Kleindiensta i Maximiliana Mittelstadta. Do przerwy Niemcy nie byli w stanie udokumentować swojej przewagi. Holendrzy natomiast przez całą pierwszą połowę nie stworzyli żadnej sytuacji podbramkowej i wynik 0:0 był zdecydowanie lepszy niż ich gra.
W drugiej połowie poprawiła się gra gości, lecz to Niemcy wyszli na prowadzenie. Debiutanckiego trafienia doczekał się Leweling, który w 63. minucie dopadł do wybitej piłki i mocnym strzałem pokonał Verbruggena. Oranje pierwszą poważną sytuację mieli w 77. minucie. Z około 20 metrów w poprzeczkę trafił wtedy Xavi Simons. W 84. minucie po podaniu Lewelinga dogodną sytuację zmarnował Mittelstadt, który uderzył niecelnie z rykoszetem o rywala. Pierwszy celny strzał Holendrzy oddali w 90. minucie. Donyell Malen uderzył z dystansu i gospodarzy uratowała tylko świetna interwencja Olivera Baumanna. Ostatecznie podopiecznym Juliana Nagelsmanna udało się dowieźć korzystny rezultat to ostatniego gwizdka sędziego i znacznie przybliżyć do wygrania grupy. (AC)
W niedzielny wieczór Portugalia po rzutach karnych pokonała Hiszpanię w finale Ligi Narodów. Cristiano Ronaldo spędził na murawie 88 minut, mimo że od rozgrzewki zmagał się z urazem.
Finał godny mistrzów. Portugalia ponownie najlepsza w Lidze Narodów!
Wielki finał Ligi Narodów przyniósł kibicom prawdziwy piłkarski spektakl. Po zaciętym i wyrównanym meczu, zakończonym serią rzutów karnych, Portugalia pokonała Hiszpanię i sięgnęła po drugie trofeum w historii tych rozgrywek