W drugim spotkaniu szóstej kolejki Ligue 1 Lens wygrało z Lille. Jedynego gola meczu strzelił Przemysław Frankowski.
Przemysław Frankowski zdobył bramkę. (fot. FotoPyK)
Reprezentant Polski bardzo dobrze i niezwykle szybko odnalazł się we francuskiej ekstraklasie. W drugim występie zanotował asystę. W trzecim znów zaliczył finalne podanie. Czwarty był bezowocny, lecz piąty także przyniósł asystę.
Najlepszym i najważniejszym spotkaniem Frankowskiego w barwach Lens było jednak to dzisiejsze, z Lille. W 74. minucie 26-latek otrzymał podanie od Gaela Kakuty i wpakował piłkę do siatki.
75′ (1-0) ⚽️ BUUUUUUUUUUUUUUUUUUT !!! Sur un subtil décalage de Gaël Kakuta, Przemyslaw Frankowski récupère la balle après un contre favorable et trompe le portier lillois en ouvrant parfaitement son pied droit.
Nie dość, że Polak zdobył debiutancką bramkę, w to w dodatku zapewnił swojej drużynie zwycięstwo. Dzięki niemu Lens awansowało na drugie miejsce w tabeli Ligue 1. Wyżej jest tylko Paris Saint-Germain.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.