Erling Haaland okrasił debiut w Premier League skompletowaniem dubletu. Norweg poprowadził Manchester City do zwycięstwa nad West Hamem.
Fabiański doznał urazu. (fot. Reuters)
Reprezentant Norwegii przyzwyczaił do świetnych pierwszych występów w nowych barwach lub rozgrywkach. W swojej premierze w Lidze Mistrzów zaliczył hat-tricka. W premierze w koszulce Borussii Dortmund też. Między innymi dlatego po meczu o Tarczę Wspólnoty spadło na niego sporo krytyki. Nie dość, że długimi momentami był odizolowany od kolegów, to w dodatku nie umieścił piłki w siatce, choć miał ku temu znakomitą okazję.
Debiut Haalanda w angielskiej ekstraklasie to była zupełnie inna bajka. 22-latek strzelił dwa gole – jednego po wywalczonym przez siebie rzucie karnym, drugiego po asyście Kevina De Bruyne.
Norweg został drugim piłkarzem w historii występów The Citizens w Premier League, który skompletował dublet w swoim pierwszym występie. Przed nim dokonał tego Sergio Aguero.
2 – Erling Haaland is the second Manchester City player to score a brace on his Premier League debut, following Sergio Agüero in August 2011. Heir. pic.twitter.com/gkPyTX7RKl
Erlinga Haalanda nie mógł powstrzymać Łukasz Fabiański. Polak doznał urazu i musiał opuścić boisko już w 29. minucie.
Uraz Łukasza Fabiańskiego. Oby nie był poważny. Tym bardziej, że powrót między słupki po ewentualnej dłuższej przerwie mógłby nie być łatwy. Alphonse Areola czekał na okazję i zrobi wszystko, by ją wykorzystać, a możliwości ku temu ma spore. #WHUMCI
Oto następca Guardioli w Manchesterze City? Jeszcze niedawno prowadził innego angielskiego giganta
Kontrakt Pepa Guardioli z Obywatelami jest ważny do połowy 2027 roku. Niewykluczone jednak, że do rozstania dojdzie szybciej i hiszpański taktyk opuści Etihad Stadium już po zakończeniu tego sezonu. Włodarze Manchesteru City rozglądają się za jego następcą.
Argentyński trener podgrzewa plotki. „Czułem się tam jak w domu”
W obliczu desperackiej walki o utrzymanie w Premier League, kibice Tottenhamu Hotspur marzą o powrocie do północnego Londynu, Mauricio Pochettino. Okazuje się, że Argentyńczyk ma podobne marzenia.
To byłaby bomba transferowa. Manchester City chce gwiazdę The Blues
Jednym z priorytetów transferowych Obywateli na najbliższe okno transferowe jest wzmocnienie środka pola. W kręgu ich zainteresowań znalazł się Enzo Fernandez.