Antonin Kinsky, 22-letni bramkarz Tottenhamu, fatalnie zaprezentował się przeciwko Atletico Madryt. David De Gea odniósł się do tej kwestii, wspierając Czecha.
We wtorkowy wieczór Tottenham przegrał na wyjeździe aż 2:5 z Atletico Madryt w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Po 15 minutach było już 3:0 dla Hiszpanów, którzy m.in. skorzystali z dwóch błędów Antonina Kinsky’ego. Bramkarz zespołu z Anglii fatalnie zachował się przy golach na 1:0 i 3:0 dla gospodarzy, podając piłki pod nogi rywali.
W 17. min Kinsky został zmieniony. Między słupkami zastąpił go Guglielmo Vicario. Głos w sprawie Czecha zabrał David de Gea. – Nikt, kto nie był bramkarzem, nie jest w stanie zrozumieć, jak trudno gra się na tej pozycji.Trzymaj głowę wysoko, a jeszcze wrócisz do gry – napisał golkiper Fiorentiny w serwisie X.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.