Tomasz Dawidowski w przeszłości kilkukrotnie współpracował z trenerem Pawłem Janasem. Obecnie los znów skrzyżował ich drogi, ponieważ wiosną obaj będą pracować w Lechii Gdańsk.
– Klub stawiając na tego trenera wybrał najlepiej jak mógł. Miałem już okazję pracować z Pawłem Janasem i dla mnie to jeden z najlepszych szkoleniowców w Polsce, z doskonałym podejściem do piłkarzy – powiedział Dawidowski.
– Przed naszą drużyną będzie wielka praca, bo u trenera Janasa nie ma lekko na treningach. Będzie dużo pracy z piłką, ale też czekają nas dwa zgrupowania i będzie trzeba naprawdę sporo biegać. Zwłaszcza, że jesienią nie wyglądaliśmy dobrze. To na pewno się zmieni. Trener Janas przychodzi w idealnym momencie. Myślę, że nie tylko dobrze przygotuje drużynę pod względem fizycznym, ale też odpowiednio poukłada nas taktycznie. To świetny strateg. To też z pewnością trener z charakterem – kontynuował komplementowanie Janasa gracz Lechii.
– Dla niego najistotniejsze jest to, jak ktoś w danym dniu wygląda na treningu i w jakiej jest dyspozycji. Jak już mówiłem ma również świetne podejście do zawodników. W szatni potrafi być surowy, ale też zawsze traktuje piłkarzy sprawiedliwie – zakończył Tomasz Dawidowski.