W poniedziałkowy wieczór nowym zawodnikiem Korony Kielce został Dawid Janczyk – poinformował oficjalny serwis kieleckiego klubu.
23-letni napastnik urodził się w Nowym Sączu i jest wychowankiem miejscowej Sandecji. W 2005 roku trafił do Legii Warszawa, z którą zdobył mistrzostwo Polski. W lipcu 2007 roku był natomiast sprawcą jednego z najgłośniejszych polskich transferów ostatnich lat. Z warszawskiej Legii trafił do CSKA Moskwa za 4,2 miliona euro. W stolicy Rosji miał bardzo dużą konkurencję w ataku i został wypożyczony do belgijskiego Lokeren, w którym rozegrał 31 meczów i zdobył czternaście bramek. Dobre występy na belgijskich boiskach pozwoliły mu na występy w Germinal Beerschot Antwerpia, gdzie zaliczył kolejnych dwanaście trafień.
Młody snajper ma na swoim koncie pięć meczów w pierwszej reprezentacji Polski, był także wyróżniającym się zawodnikiem drużyn młodzieżowych. Z kadrą U-20 dotarł do 1/8 finału mistrzostw świata w Kanadzie, podczas których zdobył trzy bramki i został nominowany do grona najlepszych napastników turnieju.
Janczyk będzie zawodnikiem Korony przynajmniej do końca 2012 roku i będzie występował w koszulce z numerem 11.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.