Dania okazała się minimalnie lepsza od Panamy w meczu towarzyskim.
Christian Eriksen pomógł Danii w odniesieniu kolejnego zwycięstwa.
Do rozegranym w Kopenhadze meczu uczestników zbliżającego się mundialu przez długi czas utrzymywał się remis 0:0. Duńczycy przeważali przez całą pierwszą połowę, ale żadna z kilku okazji nie została zamieniona na bramkę. Christian Eriksen robił co mógł, ale doświadczony Jaime Penedo pozostał niepokonany.
Po przerwie działo się o wiele więcej. W 63 minucie Eriksen przestrzelił z rzutu wolnego. Kilka chwil później o piłkę na 18 metrze walczyli Kasper Schmeichel i Blas Perez. Duński golkiper główkował jako pierwszy, a napastnik Panamy potraktował piłkarza Leicester City atakiem kung-fu, a także zagrał piłkę ręką. W 69 minucie gospodarze objęli prowadzenie po indywidualnej akcji Pione Sisto. Była to jedyna bramka w tym spotkaniu.
27 marca Dania zagra z Chile, natomiast Panama tego samego dnia zmierzy się ze Szwajcarią.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.