W drugiej kolejce greckiej ekstraklasy AEK Ateny zremisował z OFI Crete. Udział w jednej z akcji bramkowych wziął Damian Szymański.
Damian Szymański zanotował asystę. (fot. Michał Chwieduk/400mm.pl)
Przed tygodniem reprezentant Polski zaczął mecz na ławce rezerwowych. Na boisku pojawił się w 46. minucie, a po ostatnim gwizdku sędziego mógł świętować zwycięstwo 3:0.
Dziś 26-latek wybiegł na murawę w pierwszym składzie. Okazało się to właściwą decyzją szkoleniowca drużyny z Aten, wszak w 41. minucie Szymański zanotował asystę przy trafieniu Stevena Zubera. Po raz ostatni Polak zaliczył finalne podanie w barwach klubu w kwietniu.
AEK prowadził 3:0, ale po trzy punkty nie sięgnął. Pozostałe dwa gole strzelili dla niego Sergio Araujo oraz Karim Ansarifard. Bramki dla gospodarzy zdobyli Juan Neira i Praxitelis Vouros.
Po dwóch spotkaniach ateńczycy mają w dorobku cztery oczka i zajmują trzecie miejsce w tabeli Super League. Damian Szymański przebywał na boisku do 88. minuty.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.