Jak potoczyłby się mecz Liverpoolu z Tottenhamem, gdyby cały mecz w barwach The Reds rozegrał Daniel Agger? Czy wówczas piłkarze Kenny’ego Dalglisha uniknęliby sromotnej porażki 0:4? Duńczyk nie dokończył spotkania z powodu kontuzji.
Trener zmuszony był przeprowadzić zmianę już w 27. minucie meczu. Agger złamał żebro i nie był w stanie kontynuować gry. Do tego czasu piłkarze LFC przegrywali z Kogutami 0:1 po golu Chorwata Luki Modricia.
– Daniel złamał żebro, byłem zmuszony ściągnąć go z placu gry. To zawodnik niezwykle waleczny – powiedział Dalglish.
Agger prawdopodobnie opuści najbliższe spotkania Liverpoolu. Kibice nie zobaczą go w trzech najbliższych meczach ligowych.
Jednak nie Arsenal! Gwiazda wybrała Manchester City
Arsenal i Manchester City rywalizowali prawie do ostatniej kolejki minionego sezonu o triumf w Premier League. Teraz oba kluby konkurują na rynku transferowym.