W niedzielnym spotkaniu Premier League Liverpool dość niespodziewanie przegrał z West Hamem United 1:3. Krytyki swoim podopiecznym po spotkaniu nie szczędził menedżer „The Reds”, Kenny Dalglish. – Dostali to, na co zasłużyli – powiedział.
– Do dzisiejszego dnia moi piłkarze radzili sobie znakomicie, ale niestety zawsze nadchodzi czas, kiedy przegrywa się mecz – stwierdził szkoleniowiec. – Jesteśmy rozczarowani stylem gry. Początek spotkania w naszym wykonaniu był bardzo pewny, ale wtedy rywale zdobyli bramkę i to dodało im wiary w siebie
– West Ham nas nie zaskoczył. Po prostu nie zagraliśmy tak dobrze, jak mogliśmy i nie zdołaliśmy wykorzystać naszych okazji – ocenił.
– Nie wiem, czy dla części piłkarzy to, co się dzisiaj stało było konsekwencją cięzkiego czwartkowego pojedynku w Lidze Europejskiej. W każdym razie nie zagraliśmy tak dobrze, jak potrafimy – zaznaczył.
Nie tylko Guardiola. Pomocnik również może odejść z Manchesteru City
Coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu The Citizens opuści Pep Guardiola. W ślady hiszpańskiego szkoleniowca może podążyć jedna z kluczowych postaci ekipy z Etihad Stadium.
Arteta zapisał się w historii. Wcześniej dokonał tego tylko Wenger
Arsenal został mistrzem Anglii. We wtorek Manchester City tylko zremisował z Bournemouth, co sprawiło, że na kolejkę przed końcem sezonu Kanonierzy są już pewni zdobycia tytułu.
Wisienki zatrzymały City! Znamy nowego mistrza Anglii
Manchester City zremisował z Bournemouth 1:1 i stracił szanse na mistrzostwo Anglii. Po 22 latach tytuł wraca do Arsenalu, dla którego to 14. zwycięstwo w tych rozgrywkach.