W niedzielnym spotkaniu Premier League Liverpool dość niespodziewanie przegrał z West Hamem United 1:3. Krytyki swoim podopiecznym po spotkaniu nie szczędził menedżer „The Reds”, Kenny Dalglish. – Dostali to, na co zasłużyli – powiedział.
– Do dzisiejszego dnia moi piłkarze radzili sobie znakomicie, ale niestety zawsze nadchodzi czas, kiedy przegrywa się mecz – stwierdził szkoleniowiec. – Jesteśmy rozczarowani stylem gry. Początek spotkania w naszym wykonaniu był bardzo pewny, ale wtedy rywale zdobyli bramkę i to dodało im wiary w siebie
– West Ham nas nie zaskoczył. Po prostu nie zagraliśmy tak dobrze, jak mogliśmy i nie zdołaliśmy wykorzystać naszych okazji – ocenił.
– Nie wiem, czy dla części piłkarzy to, co się dzisiaj stało było konsekwencją cięzkiego czwartkowego pojedynku w Lidze Europejskiej. W każdym razie nie zagraliśmy tak dobrze, jak potrafimy – zaznaczył.
Reprezentant Polski w hicie ligi portugalskiej musiał opuścić plac gry z uwagi na kontuzję. Pierwsze obrazki grymasu bólu zawodnika wypożyczonego z Arsenalu były dość martwiące.
Jakub Kiwior przedwcześnie zakończył poniedziałkowy mecz ligi portugalskiej ze Sportingiem CP. Obrońca FC Porto opuścił boisko w 63. minucie, z powodu kontuzji. Zmienił go Thiago Silva.