Niedzielę w PKO BP Ekstraklasie zwieńczą derby Poznania. Warta postara się zakończyć dominację Lecha, a Lech ją utrzymać.
Szulczek wysłał jasny sygnał podczas konferencji prasowej. (fot. 400mm.pl)
Kolejorz pokonał Zielonych w każdym z minionych sześciu starć w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jego ostatnią porażkę w tym zestawieniu na takim poziomie datuje się na 14 maja 1995 roku.
Z wyższego miejsca w tabeli do spotkania przystąpi Warta. Zajmuje ósmą pozycję i ma w dorobku dziewięć punktów. Lech jest trzynasty, uzbierał osiem oczek. Należy jednak zaznaczyć, że pierwsi rozegrali dwa mecze więcej od drugich. Ostatnio jednak wygrali (z ŁKS-em Łódź), podczas gdy podopieczni Johna van den Broma nie zwyciężyli w lidze od lipca, remisując dwie z poprzednich trzech potyczek, a raz przegrywając.
– Jesteśmy mądrzejsi o mecze, które już z Lechem rozgrywaliśmy. Próbujemy doszlifować rzeczy, które nam wtedy wychodziły i naprawić to, co nam nie wychodziło. W tym roku z drużynami ze ścisłej czołówki punktujemy dobrze. Z Legią wygraliśmy, a z Rakowem wywalczyliśmy dwa remisy. Teraz pora na Lecha – zapowiada Dawid Szulczek.
Czy jego słowa znajdą potwierdzenie w rzeczywistości? To okaże się wieczorem. Start rywalizacji o godzinie 17:30.
Lech Poznań jest liderem, na podium znajdują się Jagiellonia Białystok i Górnik Zabrze, a w strefie spadkowej są Widzew Łódź, Arka Gdynia oraz Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Sprawdź, jak wygląda tabela Ekstraklasy po poniedziałkowych spotkaniach.
Dwóch liderów w klasyfikacji strzelców Ekstraklasy
Karol Czubak oraz Tomáš Bobček przewodzą klasyfikacji strzelców PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2025/26. Tuż za ich plecami czają się jednak Mikael Ishak i Jonatan Braut Brunes. Oto jak prezentuje się pełne zestawienie najskuteczniejszych zawodników trwających rozgrywek.
Haditaghi wściekły po słabym meczu Pogoni. „Porażka jest winą nas wszystkich”
Pogoń Szczecin w pełni zasłużenie przegrała z Legią Warszawa w poniedziałkowym starciu w PKO BP Ekstraklasa. Właściciel Dumy Pomorza grzmi po porażce swojego zespołu.
Piłkarz Legii kontuzjowany. Na razie nie wiadomo, jak długa czeka go absencja
Petar Stojanović po raz kolejny za kadencji Marka Papszuna znalazł się poza kadrą meczową Legii Warszawa. Szkoleniowiec ekipy z Łazienkowskiej wyjaśnił powody, dla których Słoweniec nie wybrał się z zespołem do Szczecina.