Czy Niemcy przełamią włoską klątwę? To już 42 lata!
Reprezentacja Niemiec jeszcze nigdy nie odniosła zwycięstwa nad Włochami w meczu o stawkę. Obie drużyny w czwartkowy wieczór zmierzą się ze sobą w spotkaniu, którego stawką będzie awans do finału mistrzostw Europy.
Włosi stali się koszmarem Niemców 42 lata temu, kiedy to na mundialu w Meksyku w 1970 jedni i drudzy spotkali się w półfinale rozgrywek. Tamten mecz miał niesamowity przebieg. Już w 8. minucie prowadzenie objęli piłkarze z Italii po trafieniu Roberta Boninsegni. Do wyrównania dopiero w doliczonym czasie gry doprowadził Karl-Heinz Schnellinger, dlatego do rozstrzygnięcia losów spotkania konieczne było rozegranie dogrywki. W niej lepsi okazali się Włosi, którzy wygrali ostatecznie 4:3.
Do rewanżu miało dojść w finale mistrzostw świata w Hiszpanii w1982 roku, ale wówczas znów lepsza znów była Italia, która wygrała 3:1. Niemcy częściowo tylko odegrali się Włochom dopiero w 1996 roku, gdy po bezbramkowym remisie w meczu fazy grupowej mistrzostw Europy Niemcy awansowali do kolejnej fazy rozgrywek, a ich rywale zakończyli udział w turnieju.
Minęło kolejne dziesięć lat, a zespół „Squadra Azzurra” znów upokorzył reprezentację Niemiec i to na jej terenie! W rozgrywanym w Dortmundzie półfinale mistrzostw świata Włosi pokonali gospodarzy 2:0. Tamto spotkanie dobrze pamiętają Philipp Lahm, Per Mertesacker, Lukas Podolski, Bastian Schweinsteiger oraz Miroslav Klose, którzy podobnie jak na Euro 2012 byli w kadrze Niemiec również na tamtym turnieju.
Niemcy po raz ostatni byli górą w starciu z Włochami 17 lat temu, gdy wygrali mecz towarzyski. Łącznie obie drużyny mierzyły się ze sobą 30-krotnie. 14 razy lepsi byli Włosi, 7 spotkań kończyło się zwycięstwem Niemców, 9 meczów pozostało nierozstrzygniętych.
Mimo nieprzechylnych statystyk podopieczni Joachima Loewa nie obawiają się czwartkowej konfrontacji i liczą na to, że podtrzymają passę 15 wygranych spotkań o stawkę.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.