Sebastian Mila wystąpił w meczu z Czechami, jednak niczym szczególnym się nie wyróżnił. Pomocnik otrzymał zaledwie kilkanaście minut na boisku, więc nie miał zbyt wiele czasu by zaprezentować swoje możliwości, ale nie można uciec od pytania o jego przyszłość w zespole narodowym.
Czy Mila pojedzie na mistrzostwa Europy? (foto: Ł.Skwiot)
Mila nie prezentuje w tym sezonie zbyt wysokiej formy, co przekłada się na ilość szans jakie otrzymuje w Lechii Gdańsk. Bohater spotkania z Niemcami mocno spuścił z tonu i nic dziwnego, że coraz głośniej można usłyszeć pytania o sens jego dalszych powołań.
Głos w tej sprawie musiał w końcu zabrać Adam Nawałka, który stanął w obronie swojego zawodnika. – To ja powołałem Sebastiana Milę, natomiast szanuję opinię krytyków – powiedział.
– Jest to zawodnik, który mnie nigdy nie zawiódł, jest częścią tej drużyny. Zbliża się okres, gdy podejmiemy decyzje personalne – dodał selekcjoner.