Przed nami kolejny tydzień z europejskimi pucharami. We wtorek i środę poznamy półfinalistów Champions League, natomiast w czwartek wyłonione zostaną cztery najlepsze zespoły w drugich co do ważności rozgrywkach na Starym Kontynencie, czyli Lidze Europy. Emocji na pewno nie zabraknie.
Los Rojinblancos zmierzają do półfinału (fot. Reuters)
W ciągu kilku najbliższych dni kibice będą mogli wybierać pomiędzy dziesięcioma transmisjami na żywo i dwoma łączonymi z meczów Ligi Mistrzów.
Wtorek, 10 kwietnia:
> 20:45 Multi Liga Mistrzów (Canal Plus Sport) > 20:45 AS Roma – FC Barcelona (Canal Plus) > 20:45 Manchester City – Liverpool FC (nSport Plus) > 20:45 Aston Villa – Cardiff City (Eleven Sports 1)
***
Środa, 11 kwietnia:
> 20:45 Multi Liga Mistrzów (Canal Plus Sport) > 20:45 Bayern Monachium – Sevilla FC (TVP 1, Canal Plus) > 20:45 Real Madryt – Juventus FC (nSport Plus) > 20:45 Wolverhampton Wanderers – Derby County (Eleven Sports 1)
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.