Nieco w cieniu walki o mistrzostwo Polski, odbędą się wielkie derby Krakowa. Starcia Wisły z Cracovią od lat elektryzują kibiców w całym kraju i nie inaczej powinno być w poniedziałkowy wieczór.
Był to mecz o najmniejszej temperaturze w całej kolejce. Obydwie drużyny grają już tylko o wyższe premie posezonowe, bo swój główny cel już osiągnęły. Utrzymanie Górnik i Podbeskidzie już sobie dawno zapewniły. W bezpośrednim starciu znacznie lepsi okazali się gospodarze wygrywając aż 3:0.
Lech musiał sobie radzić w piątkowym meczu bez Artioma Rudniewa. Siła ofensywna Kolejorza bez tego piłkarza jest znacznie niższa, ale na Polonię i tak wystarczyła. Poznański zespół wygrał na własnym terenie 1:0, a jedyną bramkę zdobył Vojo Ubiparip. Teraz piłkarze Lecha czekają na mecze innych drużyn z czołówki. Gdyby punkty straciły Legia Warszawa i Ruch Chorzów, to ostatnie dwie kolejki będą naprawdę ciekawe.
Ważne zwycięstwo w Łodzi odniosła Lechia Gdańsk, która pokonując Widzew 1:0 zrobiła duży krok w stronę utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Bohaterem podopiecznych Pawła Janasa okazał się Traore. Piłkarz ten tego dnia mógł mówić o szczęściu, bo niewiele brakowało, by dwie inne niewykorzystane przez niego sytuacje bramkowe były bardzo bolesne w skutkach dla jego drużyny…
W Bełchatowie już spokój, w Kielcach nikt broni jeszcze nie złożył. Puchary śnią się piłkarzom i trenerowi. Przed sobotnim meczem Korona miała tyle samo (45) punktów co Lech i oba te zespoły znajdowały się na czwartym miejscu w tabeli. Oba zespoły w ten weekend dopisały na swoje konto kolejny komplet punktów, sprawiając że jedni i drudzy pozostali w grze o najwyższe cele.
Miało być na noże i było. Ruch szybko objął prowadzenie, ale piłkarze Łódzkiego Klubu Sportowego nie zamierzali się podawać. Efekt? Do przerwy łodzianie cieszyli się z prowadzenia 2:1. Podopiecznych Waldemara Fornalika stać było tylko na trafienie wyrównujące. Chorzowianie wciąż mają jednak szansę na triumf w rozgrywkach T-Mobile Ekstraklasy.
Derby Dolnego Śląska. W Lubinie doskonale pamiętają dzień 6 listopada. Pracujący w Zagłębiu od kilku dni Pavel Hapal nawet nie przypuszczał, że jego nowi podopieczni na dzień dobry ulegną Śląskowi 1:5. Dziś sytuacja mocno się zmieniła, ale mecz ostatecznie wygrali wrocławianie. Lubinianie pozostawili po sobie jednak dużo lepsze wrażenie niż w poprzednim starciu obu drużyn.
Jakkolwiek obaj trenerzy nie kombinowaliby ze składami, to w tym meczu trudno było przewidywać inny wynik niż zwycięstwo Legii. Warszawianie efektownie wygrali w finale Pucharu Polski, a co ważne, nie sprawiali wrażenia zbytnio przemęczonych tamtym spotkaniem. Białostoczanie w niedzielę jednak bardzo wysoko zawiesili poprzeczkę gospodarzom i w efekcie wyrwali im dwa, jakże ważne w perspektywie walki warszawiaków o mistrzostwo dwa punkty.
Poniedziałek
Wisła – Cracovia Trudno wyobrazić sobie, by Wisła przegrała ten mecz, nawet jeśli nie ma już o co walczyć, a Pasy jeszcze łudzą się, że uda się utrzymać miejsce w ekstraklasie. Wisła nawet bez obrońców (kontuzjowani Chavez, Bunoza, Jovanović, wykartkowany Diaz) jest w stanie rozprawić się z Cracovią. Nikt nie odpuści w tym spotkaniu, bo po porażce w derbach stracił przecież pracę Robert Maaskant. To wyjątkowa konfrontacja dla obu klubów. Stawiamy na Wisłę.
Nasze typy Górnik – Podbeskidzie Typ PilkaNozna.pl: 1
Lech – Polonia Typ PilkaNozna.pl: X
Widzew – Lechia Typ PilkaNozna.pl: X
PGE GKS – Korona Typ PilkaNozna.pl: X
Ruch – ŁKS Typ PilkaNozna.pl: 1
Śląsk – Zagłębie Typ PilkaNozna.pl: 1
Legia – Jagiellonia Typ PilkaNozna.pl: 1
Wisła – Cracovia Typ PilkaNozna.pl: 1
Zbigniew MUCHA źródło foto: Monika Wieja-Baczyńska
Sanchez odpowiada Królewskiemu! Wymowna cieszynka [WIDEO]
Jordi Sanchez już strzela w barwach Pogoni Szczecin. Po głośnym transferze z Wisły Kraków i wymianie wpisów w mediach między Alexem Haditaghim a Jarosławem Królewskim na komentarze właściciela Białej Gwiazdy odpowiedział sam piłkarz wymowną celebracją.
Adrian Siemieniec zabrał głos w sprawie kontaktu z sędzią przed meczem Jagiellonii Białystok z GKS-em Katowice. Trener przyznał, że jego zachowanie było błędem, przeprosił rodzinę, klub, kibiców oraz środowisko piłkarskie i zapowiedział, że bierze odpowiedzialność za swoje działania. Jednocześnie podkreślił, że nie miał złych intencji.
Bartosz Kapustka nie zawsze może liczyć na uznanie kibiców Legii Warszawa. Marek Papszun widzi go jednak zupełnie inaczej. Trener stołecznego zespołu po remisie z Widzewem Łódź (1:1) po raz kolejny podkreślił, jak ważną rolę w jego drużynie odgrywa doświadczony pomocnik. Zdaniem szkoleniowca, zejście 29-latka z boiska miało istotny wpływ na przebieg końcówki spotkania.
Górnik rozpędzony! Tak dobrego startu nie było od dekad
Górnik Zabrze ma za sobą kolejny kapitalny tydzień. Trójkolorowi pokonali aktualnego mistrza Polski, którego przeskoczyli w tabeli. Dzięki temu są liderem Ekstraklasy i mają najlepszy start od wielu lat.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.