W ostatnim z sobotnich meczów Premier League West Ham niespodziewanie przegrał z Crystal Palace 1:2.
W zespole gospodarzy zabrakło kontuzjowanego Łukasza Fabiańskiego. W jego miejsce od pierwszej minuty w bramce West Hamu stanął Roberto Jimenez.
Na emocje i bramki w Londynie trzeba było czekać do drugiej połowy. W 54. minucie faworyzowanych gospodarzy wyprowadził Sebastien Haller. Crystal Palace jednak nie załamało się i nieoczekiwanie odwróciło losy rywalizacji. W 63. minucie do wyrównania doprowadził Patrick van Aanholt, a decydującego gola w 90. minucie zadał Jordan Ayew. Goście wygrali w Londynie 2:1 i zainkasowali cenny komplet punktów.
W następnej kolejce West Ham zagra z Evertonem, z kolei Crystal Palace czeka starcie z Manchesterem City.