Philppe Coutinho nie przejdzie w styczniu do Barcelony. Jak wynika z informacji dziennika „Sport”, na Camp Nou porzucili plan sprowadzenia piłkarza Liverpoolu.
Philippe Coutinho nie przejdzie w styczniu do Barcelony (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Brazylijczyk był celem transferowym nr 1 Barcelony podczas letniego okienka, jednak wtedy sprzedaż swojego lidera zablokował Liverpool. Strona angielska oczekiwała zbyt dużych pieniędzy i w stolicy Katalonii nie byli w stanie spełnić tych żądań.
Hiszpańskie media donosiły przez ostatnie tygodnie, że „Duma Katalonii” nie zrezygnowała z planu pozyskania Coutinho i wróci z kolejną ofertą już w zimie. „Sport” dowiedział się jednak, że przeciwny styczniowej walce o piłkarza Liverpoolu był jednak trener Ernesto Valverde, który w przypadku przeprowadzenia transferu nie mógłby korzystać z usług Brazylijczyka w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Zgodnie z przepisami, piłkarz nie może podczas jednego sezonu występować w Champions League w barwach dwóch różnych klubów, a jak wiadomo ma on już na koncie mecze w fazie grupowej dla Liverpoolu. „The Reds” grają w niej bardzo dobrze i pewnym krokiem zmierzają w kierunku 1/8 finału.
Niewykluczone, że Barcelona zgłosi się po Philippe Coutinho w lecie przyszłego roku. Bardzo możliwe, że wtedy – jeśli pomocnik spisze się dobrze na mistrzostwa świata – będzie musiała się liczyć z jeszcze większym wydatkiem. Aktualnie Liverpool wycenia bowiem swojego lidera na około 150 milionów euro.
25-latek wystąpił w tym sezonie w dziewięciu meczach na wszystkich frontach dla „The Reds”. W tym czasie udało mu się strzelić cztery gole i zapisać na swoim koncie trzy asysty.
Sceny na Bernabeu! Kylian Mbappe wygwizdany [WIDEO]
Real Madryt wygrał 2:0 z Realem Oviedo, a asystę zdobył Kylian Mbappe. Francuz wszedł na boisko w drugiej połowie i został wygwizdany przez kibiców na Santiago Bernabeu.
Media: Klaruje się przyszłość Roberta Lewandowskiego. Niebawem zapadnie ostateczna decyzja!
Wszystko wskazuje na to, że Robert Lewandowski po zakończeniu sezonu opuści FC Barcelonę. Na dziś najbardziej prawdopodobnym kierunkiem, jaki może obrać kapitan reprezentacji Polski, jest Bliski Wschód.