Znamy już prawie wszystkie rozstrzygnięcia, jeśli chodzi o fazę grupową Copa America. W nocy polskiego czasu zostały rozegrane dwa kolejne spotkania: Urugwaj pokonał Jamajkę (3:0), a Meksyk podzielił się punktami z Wenezuelą (1:1).
Kibice z Urugwaju doznali choć trochę radości (foto: G.Wajda)
Mecz z Jamajką nie miał dla Urugwajczyków większego znaczenia. Po dwóch porażkach we wcześniejszym spotkaniach, Luis Suarez i spółka stracili szanse a na wyjście z grupy i na zakończenie swojej przygody z Copa America zagrali o honor.
Ten został przynajmniej po części uratowany, ponieważ Urusi po golach Abela Hernandeza, Mathiasa Corujo i samobójczym trafieniu Je-Vaughna Watsona zwyciężyli (3:0). Wspomnianego Suareza zabrakło tym razem w meczowej kadrze reprezentacji Urugwaju.
W drugim meczu tej grupy Meksyk zremisował z Wenezuelą (1:1). Obie drużyny zgromadziły po siedem punktów na swoim koncie i solidarnie zameldowały się w ćwierćfinale turnieju. Meksyk – Wenezuela 1:1 (0:1) 0:1 – Velazquez (10′) 1:1 – Corona (80′)
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.