Za nami kolejny dzień (w przypadku Polski – kolejna noc) z Copa America. W wielkim szlagierze fazy grupowej Argentyna pokonała Chile (2:1) i udowodniła, że jest jednym z faworytów do wygrania całego turnieju.
Angel Di Maria był jednym z bohaterów meczu z Chile (foto: G.Wajda)
Starcie Argentyńczyków z obrońcami trofeum – Chilijczykami, było zapowiadane jako hit pierwszej fazy Copa America. Mecz był bardzo mocno wyczekiwany nie tylko na kontynencie amerykańskim, ale także na całym świecie. Jak się okazało, nie bez kozery. Kibice byli świadkami niezłego meczu, w którym zdecydowanie więcej argumentów mieli podopieczni Gerardo Martino.
Argentyna wygrała po trafieniach Angela Di Marii i Evera Banegi, a autorem honorowego gola dla Chile był Jose Fuenzalida, który pokonał bramkarza rywali już w doliczonym czasie gry.
Co ciekawe, na boisku nie zobaczyliśmy kapitana i największej gwiazdy reprezentacji Argentyny Leo Messiego. Piłkarz późno przybył na zgrupowanie kadry i dlatego pierwszy mecz oglądał z wysokości ławki rezerwowych.
***
Co działo się na innych boiskach podczas tej rundy spotkań? Oprócz starcia Argentyńczyków z Chilijczykami, gra toczyła się na jeszcze jednym stadionie. Panama pokonała Boliwię (2:1), a bohaterem meczu był Blas Perez, który strzelił dwa gole.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!