Juventus Turyn na przestrzeni kilku dni dwa razy mierzył się z Fiorentiną – w Serie A i Lidze Europy. Trener Starej Damy stwierdził, że jego zespół lepiej zaprezentował się w rywalizacji pucharowej, mimo że nie wygrał tego meczu.
Juve zremisowało w czwartkowym spotkaniu 1:1, natomiast w lidze wygrało 1:0. – To paradoks, ale jestem bardziej zadowolony z gry w meczu Ligi Europy. W ofensywie zaprezentowaliśmy się dużo ciekawiej niż w niedzielę – ocenił Antonio Conte.
– Ogólnie spotkanie z Violą stało na bardzo wysokim poziomie, to była doskonała promocja włoskiego futbolu. Piłkarze obu drużyn nastawieni byli bardzo ofensywnie i stworzyli fantastyczne widowisko – dodał Conte.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.