Lewy obrońca Chelsea, Ashley Cole, został uznany przez kibiców angielskim piłkarzem roku. 30-latek opuścił w zeszłym roku zaledwie trzy mecze w reprezentacji Anglii.
Cole był jednym z niewielu Anglików, którzy wrócili z mundialu z RPA z nienaruszoną reputacją. Dobrą formą wyróżniał się także podczas jesiennych spotkań w ramach eliminacji Euro 2012. Wyróżnienie przyznane przez kibiców może być o tyle zaskakujące, że ci nie mieli w ostatnim czasie dobrego zdania o wychowanku Arsenalu, ale jego bezbłędne występy dla „Lwów Albionu” nie przeszły niezauważone.
Ankieta została przeprowadzona przez Angielski Związek Piłki Nożnej na oficjalnej stronie internetowej federacji. Cole wyprzedził Stevena Gerrarda z Liverpoolu i Adama Johnsona z Manchesteru City.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.
Krajobraz po 24. kolejce! Oto tabela Premier League
Arsenal powiększył swoją przewagę nad Manchesterem City, który zremisował 2:2 z Tottenhamem w hicie kolejki. Jak wygląda reszta stawki w angielskiej elicie?