Póki co nie widać efektów pracy Marka Papszuna w stołecznej ekipie. Legia rozpoczęła rundę wiosenną od porażki 1:2 z Koroną Kielce, natomiast w ostatnią sobotę ledwo uratowała punkt w rywalizacji z Arką Gdynia. Drużyna pozostaje w strefie spadkowej, na 16. miejscu z 2 punktami starty do bezpiecznej strefy. Według najnowszych doniesień, klub miał uzależnić przedłużenie wygasających kontraktów od postawy zawodników w tym krytycznym momencie.
Takie wieści przekazał Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki. Wszystkie rozmowy miały zostać wstrzymane i teraz włodarze oczekują, że piłkarze zwiększą starania o pozostanie w klubie. Chodzi o takich zawodników jak: Bartosz Kapustka, Jurgen Elitim, Radovan Pankov, Rafał Augustyniak czy Kacper Tobiasz. Z pewnością sytuacja będzie coraz bardziej napięta z każdym tygodniem, w którym sytuacja Legii w tabeli nie będzie ulegać poprawie. Łatwo sobie również wyobrazić, jaką rewolucję kadrową przyniósłby ewentualny spadek do Betclic 1. Ligi.
W najbliższy piątek o 20:30 Legia zagra na wyjeździe z GKS-em Katowice, który rozpoczął wiosenne zmagania od zwycięstw z Zagłębiem Lubin i Widzewem Łódź, w obu spotkaniach nie tracąc bramki. Obecnie ekipa Rafała Góraka sytuuje się na 10. miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy z 6 punktami przewagi nad warszawskim zespołem. Później terminarz drużyny Papszuna będzie tylko trudniejszy, gdyż czekają ją kolejno mecze z: Wisłą Płock, Jagiellonią Białystok i Cracovią. To właśnie te najbliższe tygodnie mogą być kluczowe dla dalszej egzystencji Legii w elicie. Zobaczymy, czy pożądany efekt wywrze wspomniane wstrzymanie rozmów z zawodnikami podstawowej jedenastki.
Wygasające kontrakty kluczowych piłkarzy Legii.
🗣️ @wlodar85: Z tego, co wiem, w przypadku każdego zawodnika rozmowy zostały wstrzymane. Jest przesłanka ze strony klubu: "Pokażcie nam, że zasługujecie na przedłużenie umów".
Kiedy rozegrane zostaną mecze 24. kolejki Ekstraklasy?
Departament Logistyki Rozgrywek opublikował terminarz 24. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Najciekawiej powinno być w Łodzi, Częstochowie i Warszawie.
Mariusz Misiura: Nie pozwolę na pompowanie balonika [WYWIAD]
W lidze, która coraz więcej płaci za i zawodnikom, jest coraz lepiej notowana w Europie, byłoby nie lada wydarzeniem, gdyby mistrzem Polski została Wisła Płock – beniaminek z trenerem stawiającym pierwsze kroki w Ekstraklasie.