Co z transferem Bogacza do Cracovii? Wciąż nie ma potwierdzenia
21-latek wciąż oficjalnie nie jest graczem Pasów. Z powodu procedur, jakie stosuje MLS przy transferach, proces przenosin napastnika może się nieco wydłużyć.
Cracovia zimą sprzedała Filipa Stojilkovicia do włoskiej Pisy za trzy miliony euro. Następcą Szwajcara ma być reprezentant młodzieżówki – Wiktor Bogacz, który od nieco ponad roku jest zawodnikiem New York Red Bulls.
Jednak przygoda 21-latka w Stanach Zjednoczonych nie potoczyła się najlepiej. W barwach drużyny z MLS rozegrał łącznie 24 spotkania, w których tylko raz wpisał się na listę strzelców. Do swojego dorobku dołożył jedno ostatnie podanie.
Teraz jednak czas na powrót na Stary Kontynent. Bogacz ma zasilić Cracovię, o czym mówiło się już od kilku dni. Choć oficjalnej informacji nie ma nadal, nie wynika to z fiasku negocjacji. Tomasz Włodarczyk z portalu „Meczyki” poinformował, że powodem jest dłuższy proces akcpetacji dokumentów przez MLS. W Stanach Zjednoczonych każdy transfer zanim dojdzie do skutku musi być zaakceptowany przez ligę.
🚨 Wiktor Bogacz czeka na zatwierdzenie jego transferu z New York Red Bulls do Cracovii przez MLS. W przypadku Amerykanów ta procedura potrafi trwać kilka dni. @Meczykiplpic.twitter.com/aqkord0w5w
Trener Piasta zadowolony po zwycięstwie. „Zaczynamy tworzyć drużynę”
Daniel Myśliwiec na konferencji prasowej po spotkaniu z Wisłą Płock (1:0) nie ukrywał zadowolenia z bardzo ważnych trzech punktów dla Gliwiczan w kontekście walki o utrzymanie.