Co z Pululu? Dyrektor sportowy Jagiellonii zabrał głos
Kontrakt Afimico Pululu z Jagiellonią wygasa latem 2026 roku. Klub z Białegostoku chce być przygotowany na różne rozwiązania i jest o krok od sprowadzenia nowego napastnika.
– Bazdar? To napastnik, którego wiele klubów obserwowało i się nim interesowało.Pululu na dziś nie określił się, co do swojej przyszłości i cały czas jest wiele zamieszania wokół niego. Mam wrażenie, że na tę chwilę Afimico nie do końca jest skupiony tylko na pracy, ale też na tym, co się wokół niego dzieje. Stąd też transfer Sameda, który ma nam pomóc w rundzie rewanżowej– mówił w Meczykach dyrektor sportowy Jagiellonii, Łukasz Masłowski.
Pululu ma kontrakt z Jagą do połowy 2026 roku. – Wszystko się może wydarzyć. Okno transferowe jest jeszcze wszędzie otwarte. Nie jest tajemnicą, że wokół Afimico cały czas się dużo dzieje. Chcemy być przygotowani na różne rozwiązania.Gdybyśmy mieli pewność, że zostanie z nami do lata, to na pewno takiego ruchu byśmy nie robili – wyjaśniał Masłowski.
Cenny poligon doświadczalny. Tak Lechia może wyglądać w przyszłym sezonie
W kontekście walki o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie nieobecność Tomasa Bobcka w meczu z Motorem Lublin to fatalna wiadomość dla Lechii Gdańsk. W długoterminowej perspektywie brak słowackiego napastnika może być jednak dla biało-zielonych cennym poligonem doświadczalnym.