Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Oskar Pietuszewski jest bohaterem najgłośniejszego transferu w polskiej piłce tej zimy. Zaledwie 17-letni pomocnik zamienił Jagiellonię Białystok na FC Porto, gdzie dołączył do dwóch Polaków – Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora. Rekordowy transfer można uznać jako nagrodę za pracę Pietuszewskiego i świetną formę, którą prezentował nam na boiskach Ekstraklasy i młodzieżowych reprezentacji. Nic więc dziwnego, że zewsząd słychać głosy domagające się jego powołania do seniorskiej kadry.
– To jest kwestia do dyskusji. Ktoś powie, że mógł być młodzian powołany do pierwszej reprezentacji. Oczywiście że mógł, natomiast trzeba się zastanowić nad tym, co dla niego było lepsze w danym momencie. Gra w drużynie młodzieżowej i klubie, czy na przykład bycie na ławce albo zagranie 10, 15 minut w pierwszej reprezentacji. Czy on jest lepszy od Kamińskiego, od Zalewskiego – temat do dyskusji. Moim zdaniem Oskar na tym nic nie stracił, tylko zyskał. Doszło też do tego, że poszedł do bardzo dobrej drużyny, ma obok siebie dwóch doświadczonych rodaków, którzy pomogą mu w adaptacji. A to że potrafi grać w piłkę wszyscy wiemy. Ja również wierzę w to, że z niego będzie bardzo dobry zawodnik – Powiedział selekcjoner reprezentacji Polski, Jan Urban, zapytany o perspektywicznego zawodnika na gali tygodnika „Piłka Nożna”.
Coraz większymi krokami zbliżają się marcowe baraże, w których reprezentanci Polski powalczą o awans na tegoroczny mundial w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. 26 marca czeka nas domowe, półfinałowe starcie z Albanią, a 5 dni później czeka nas ewentualny finał z kimś z pary Ukraina – Szwecja na wyjeździe.
Widomo że Urban powoła kiedyś Pietuszewskiego.