Co Jan Urban pomyślał po stracie bramki? „Tego nie można robić”
Polska pokonała Finlandię 3:1 w swoim 5. meczu eliminacji przyszłorocznych mistrzostw świata. Co po meczu powiedział selekcjoner Jan Urban?
Na konferencji prasowej po spotkaniu trener Biało-Czerwonych przyznał, że pozytywnie ocenia to zgrupowanie w wykonaniu swoich podopiecznych.
– Widzę, że jest tutaj bardzo fajna atmosfera. Doprowadziliśmy do tego, że piłkarze będą chcieli tutaj przyjechać. Będą patrzeć, kogo powołam, czy się załapią. Oni porozmawiają z tymi, którzy nie zostali powołani i będą opowiadali, jak było i tak dalej.
Później odpowiedział także na pytanie dotyczące tego, co pomyślał po utracie jedynej bramki w tym meczu.
– Pomyślałem, że za bardzo uwierzyliśmy, że mecz jest pod kontrolą, bo był. Za bardzo uwierzyliśmy, że oni nam nic nie mogą zrobić, a tego nie można robić, bo w piłce nożnej mental to jest niesamowita rzecz.
Kiedy się zmienia mecz? W momencie, gdy przeciwnik łapie kontakt. Stan psychiczny zawodników goniących jest wtedy bojowy, a u prowadzących zaczyna się niepewność. My mieliśmy trzy bramki przewagi, więc do kontaktu było daleko, ale tak się dzieje w spotkaniach, bo jedno czy drugie wydarzenie zmienia oblicze w głowach zawodników, bo nie zapomnieli nagle jak się gra – stwierdził Urban.
Kluczowy piłkarz reprezentacji kontuzjowany! Baraże coraz bliżej
Nienajlepsze informacje docierają do nas z Wysp. Jedna z najjaśniejszych gwiazd reprezentacji doznała urazu tuż przed zbliżającymi się coraz większymi krokami barażami o mundial. Sprawdź, o kim mowa!