Jest jednym z najważniejszych piłkarzy Chelsea, lecz jego przyszłość stoi pod dużym znakiem zapytania. Antonio Ruediger wciąż nie wie, gdzie będzie grał w przyszłym sezonie.
Kontrakt Ruedigera wygasa z końcem sezonu. (fot. Reuters)
Przejęcie The Blues przez Thomasa Tuchela było dla Niemca zbawieniem. U schyłku kadencji Franka Lamparda znajdował się na peryferiach drużyny. Jego rodak uczynił go kluczowym członkiem ekipy, która wygrała Ligę Mistrzów i jest jednym z faworytów do zdobycia mistrzostwa Anglii.
Mimo to, przyszłość 28-latka owiana jest tajemnicą. Jego kontrakt wygasa 30 czerwca 2022 roku. Rozmowy na temat nowej umowy trwają, lecz – jak informuje Fabrizio Romano – dalekie są od szczęśliwego zakończenia. Zawodnik chce zostać na Stamford Bridge, lecz pragnie również, by klub właściwie wynagrodził jego status, co dotąd się nie stało.
Toni Rüdiger situation. Rüdiger priority is to stay, talks are still ongoing between Chelsea and his agents – but the agreement is ‘far from being reached’, as things stand now. ???? #CFC
Many clubs interested in signing Rüdiger in case he’ll be a free agent. The race is open. pic.twitter.com/gHEVSAQiW9
Jeśli w najbliższych tygodniach sytuacja się nie zmieni, w styczniu Ruediger będzie mógł porozumieć się z potencjalnym nowym pracodawcą. A chętnych na sprowadzenie go brakować nie będzie. Media od miesięcy rozpisują się o zainteresowaniu Bayernu Monachium, Realu Madryt czy chociażby Paris Saint-Germain.
Chelsea zrobi jednak wszystko, by nie stracić jednego ze swoich najważniejszych piłkarzy. Dziś trudno wyobrazić sobie silną defensywę londyńczyków bez Antonio Ruedigera.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.