Ciężki mecz Francuzów, z nimi jeszcze nigdy nie wygrali!
Po jednobramkowym sukcesie nad Finlandią, na Stade de France w podparyskim Saint Denis Trójkolorowi podejmą we wtorek reprezentację Białorusi.
Mecz z Białorusią jest dla Francuzów dobrą okazją, aby zdobyć komplet punktów przed październikową konfrontacją z wielkim faworytem grupy I – Hiszpanią. Podopieczni Didiera Deschamps połowę planu wykonali w piątek, wygrywając na wyjeździe z Finlandią 1:0.
Tym razem jednak o trzy punkty może być zdecydowanie trudniej . „Les Bleus” nigdy nie zdołali pokonać Białorusinów. Oba zespoły spotkały się dwa razy w poprzednich eliminacjach do Mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie. Wówczas, po nieudanym dla Francuzów afrykańskim mundialu, Białorusini sensacyjnie pokonali na wyjeździe Trójkolorowych 1:0. Do tej pory nikt nie zdołał powtórzyć wyczynu reprezentacji naszych wschodnich sąsiadów, która jako ostatnia wygrała w Saint Denis. W drugim spotkaniu Francuzi także nie potrafili odnieść zwycięstwa, remisując w Minksu 1:1.
Na wczorajszej konferencji Didier Deschamps zapowiedział, że nie zamierza wprowadzać większych zmian w stosunku do zwycięskiej jedenastki z meczu z Finlandią. Na boisku na pewno nie zobaczymy jednak strzelca jedynej bramki z piątkowego spotkania. Będący ostatnio w dobrej dyspozycji Abou Diaby narzeka na drobny uraz, który ostatecznie wyeliminował go z udziału z wtorkowej konfrontacji. Jego miejsce w środku pola prawdopodobnie zajmie Etienne Capoue.
Jedyna niewymuszona zmiana we francuskim obozie powinna dotyczyć pozycji prawego obrońcy. – Gra bocznych obrońców będzie kluczowa. To właśnie oni powinni zapewnić liczebną przewagę w ofensywie, jeżeli będziemy grać wyłącznie przez środek to może nam być bardzo trudno przejść defensywę Białorusinów – zaznaczył na konferencji Didier Deschamps. Z tego właśnie powodu, w miejsce Réveillère’a, selekcjoner reprezentacji Francji powinien postawić na bardziej ofensywnego Jallet’a.
W końcu, dzisiejsze spotkanie jest także pewnego rodzaju powrotem Didiera Deschamps na Stade de France, gdzie w jako kapitan reprezentacji Francji zdobył Puchar Świata na mundialu w 1998 roku. Czy to miejsce znowu okaże się szczęśliwe dla popularnego „DD”? Transmisja tego spotkania o godz. 21:00 w Orange Sport.
Prawdopodobny skład reprezentacji Francji: Lloris (k.) – Jallet, Yanga-Mbiwa, Sakho, Evra – Mavuba, Matuidi, Capoue – Ménez (Valbuena), Benzema, Ribéry
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.