Jeszcze kilka tygodni temu można było mieć wątpliwości, jednak te zostały ostatecznie rozwiana. Pierwszym bramkarzem Realu Madryt w nowym sezonie będzie Thibaut Courtois, który nie ukrywa, że czuje się znakomicie i jest gotowy na nadchodzące wyzwania.
Numer 1 w bramce Realu Madryt (fot. Łukasz Skwiot)
Jakiś czas temu hiszpańskie media informowały, że Zinedine Zidane chciałby postawić bardziej zdecydowanie na Kaylora Navasa, jednak wielkim fanem takiego rozwiązania nie był Florentino Perez. Prezydent Królewskich miał przekonać trenera do zmiany zdania i dziś nikt już nie kwestionuje pozycji Courtoisa na Estadio Santiago Bernabeu.
On sam czuje się z kolei bardzo dobrze i nie zamierza oddawać miejsca w bramce. – Myślę, że jest już jasne, kto jest obecnie numerem 1 w Realu Madryt – powiedział.
– Czuję się mocniejszy niż kiedykolwiek, mam za sobą udany okres przygotowawczy i wiem, że pracował podczas niego bardzo ciężko – kontynuował podczas rozmowy z „Het Nieuwsblad”. – W ubiegłym sezonie mój współczynnik tkanki tłuszczowej wyniósł 8,8 procent, a teraz już tylko 8,1, co jest całkiem niezłym wynikiem po miesiącu wakacji. Czuję się dobrze i zamierza nadal kroczyć tą drogą – dodał.
W ubiegłym sezonie reprezentant Belgii rozegrał dla Realu Madryt 35 meczów na wszystkich frontach. W tym czasie udało mu się zachować dziesięć czystych kont.
Real Madryt show! Kosmiczna akcja Królewskich [WIDEO]
Real Madryt wygrał 2:0 z Espanyolem, a dubletem popisał się Vinicius Junior. Przy drugim golu Brazylijczyka cudowną asystę piętą zaliczył Jude Bellingham.