Bardzo przeciętny początek sezonu zaliczyli zawodnicy Chelsea. Dzisiaj The Blues zmierzyli się na wyjeździe z Southampton i odnieśli cenne zwycięstwo.
Przed dzisiejszym spotkaniem Chelsea zajmowała dopiero dziewiąte miejsce w ligowej tabeli. The Blues musieli wygrać na wyjeździe za wszelką cenę, aby utrzymać kontakt z czołówką.
W pierwszym składzie Świętych znalazł się Jan Bednarek.
Od początku spotkania piłkarze Chelsea grali bardzo agresywnie i odważnie. Na prowadzenie wyszli już w 16. minucie meczu. Tammy Abraham znalazł się w sytuacji sam na sam i pięknym strzałem posłał piłkę nad bramkarzem Świętych.
Niestety przy drugiej bramce dla Chelsea źle zachował się Bednarek. Polak w 24. minucie zaliczył kosztowną stratę, którą ostatecznie na trafienie zamienił Mason Mount.
Pomimo świetnego początku Chelsea, piłkarze Southampton nie poddawali się. W 31. minucie zdobyli bramkę kontaktową. To nie było koniec strzelania w pierwszej połowie. W 40. minucie N’Golo Kante przy odrobinie szczęścia pokonał bramkarza Świętych. 3:1 dla Chelsea po 45 minutach gry.
W drugiej części meczu nie działo się niestety już zbyt wiele, a jedyne trafienie padło już w samej końcówce. Ostatecznie Chelsea wygrała aż 4:1. Bednarek rozegrał pełne 90 minut.